Rywalizacja Jannika Sinnera i Carlosa Alcaraza zdominowała światowe korty, dzieląc kibiców oraz ekspertów. Tommy Haas, były numer dwa światowego rankingu, postanowił zabrać głos w tej dyskusji i wskazał zawodnika, który budzi w nim największy podziw. Jak donoszą media, Niemiec bacznie przygląda się obu tenisistom podczas turnieju w Indian Wells, analizując ich grę z samej krawędzi kortu.
Haas podkreśla, że oglądanie tej dwójki na żywo pozwala dostrzec detale niewidoczne w telewizji, takie jak praca nóg, rotacja piłki czy niesamowita szybkość reakcji. Choć Sinner jest obecnie liderem rankingu, to Alcaraz, zajmujący drugą lokatę, skradł serce doświadczonego Niemca. Hiszpan, który od kwietnia zmaga się z kontuzją nadgarstka, imponuje mu przede wszystkim wszechstronnością i nieprzewidywalnością w każdym kolejnym zagraniu.
„Alcaraz jest prawdopodobnie moim ulubionym zawodnikiem w tej chwili, ponieważ potrafi wszystko. Wprowadza finezję, potrafi grać w defensywie slajsem z bekhendu, może zmienić rytm skrótem. Nie wiesz, czy forhend nadleci z prędkością 115 mil na godzinę, czy 90, czy będzie mocno rotowany, czy płaski” — wyjaśnił Tommy Haas. Według niego to właśnie ta niepewność, czy Hiszpan zaatakuje, czy zostanie za linią końcową, czyni go fenomenalnym widowiskiem.
Siła spokoju kontra totalna nieprzewidywalność
W przypadku Jannika Sinnera sytuacja wygląda inaczej. Haas zauważa, że Włoch jest synonimem powtarzalności i dominacji siłowej. Gdy tylko nadarza się okazja, Sinner przejmuje kontrolę nad wymianą i uderza piłkę z ogromną mocą, dbając o idealną głębię i precyzję. Niemiec uważa jednak, że lider rankingu wciąż ma pole do poprawy, szczególnie w aspekcie gry przy siatce i kończenia punktów wolejem, choć coraz częściej włącza do swojego repertuaru finezyjne skróty.
Dominacja tej dwójki była niemal absolutna — między Australian Open 2024 a Australian Open 2026 wygrali dziewięć kolejnych turniejów wielkoszlemowych. Alcaraz sięgnął po pięć tytułów, a Sinner po cztery. Ich niesamowitą serię przerwał dopiero Alexander Zverev podczas ostatniego French Open. Mimo to, dla Haasa to właśnie styl gry Alcaraza, łączący potężne uderzenia z technicznymi majstersztykami, pozostaje niedoścignionym wzorem współczesnego tenisa.
