Atletico Madryt rozpoczęło oficjalne negocjacje z Bayerem Leverkusen w sprawie transferu Alejandro Grimaldo. Jak donosi Matteo Moretto, hiszpański klub wyłożył na stół 25 milionów euro. Piłkarz jest już zdecydowany na przeprowadzkę do Madrytu i zaakceptował warunki kontraktu obowiązującego do 2029 roku.
Sytuacja nabrała tempa, gdy Grimaldo jasno zakomunikował władzom niemieckiego klubu, że nie zamierza przedłużać wygasającej w 2027 roku umowy. Fabrizio Romano potwierdza, że zawodnik „powiedział tak projektowi Atletico”. Dla Bayeru to ostatni moment, aby zarobić na swoim asie duże pieniądze, choć mistrzowie Niemiec początkowo oczekiwali kwoty rzędu 30 milionów euro. Obecna oferta 25 milionów euro jest jednak znacznie wyższa niż pierwsze propozycje Madrytczyków, które oscylowały w granicach 10-13 milionów euro.
Kluczowy element układanki Diego Simeone
Determinacja Atletico wynika z konieczności przebudowy lewej obrony po tym, jak Marc Cucurella zdecydował się na transfer do Realu Madryt. Grimaldo, który w barwach Bayeru zanotował niesamowite statystyki – 14 goli i 12 asyst w 44 meczach – jest postrzegany jako idealne wzmocnienie. Jego umiejętności egzekwowania rzutów wolnych i rożnych mają ogromne znaczenie dla Diego Simeone, który tradycyjnie kładzie duży nacisk na stałe fragmenty gry.
Bayer Leverkusen stoi teraz przed trudnym zadaniem zastąpienia swojego wicekapitana i jednego z najbardziej kreatywnych graczy w zespole. Choć klub z Bundesligi pozyskał Hiszpana za darmo z Benfiki, teraz twardo negocjuje cenę, wiedząc, jak trudno będzie znaleźć następcę o podobnej charakterystyce. Kolejne dni pokażą, czy Atletico zdecyduje się na nieznaczną podwyżkę oferty, aby ostatecznie przełamać opór Niemców i domknąć ten głośny powrót 30-latka do LaLiga.
