Atletico Madryt wyrasta na potęgę tej edycji Ligi Mistrzów po efektownym zwycięstwie nad Tottenhamem. Choć wynik 5:1 na Metropolitano stawia zespół w komfortowej sytuacji przed rewanżem w Londynie, oczy wszystkich kibiców są zwrócone na dwóch kluczowych napastników. Antoine Griezmann i Julian Alvarez stali się centralnymi postaciami pomeczowych dyskusji o transferach.
Antoine Griezmann uciął spekulacje dotyczące natychmiastowych przenosin do Major League Soccer. Francuz, którym intensywnie interesuje się Orlando City, zapewnił fanów, że zostanie w Madrycie przynajmniej do końca obecnego sezonu. Diego Simeone przyznał w rozmowie z Marcą, że jest bardzo zadowolony z wyjaśnień piłkarza. Trener podkreślił, jak ważną postacią dla historii klubu jest Griezmann i wyraził nadzieję, że zawodnik zakończy te rozgrywki w najlepszy możliwy sposób.
Niepewność wokół przyszłości Alvareza
Sytuacja Juliana Alvareza wydaje się bardziej skomplikowana, ponieważ Argentyńczyk nie złożył jasnej deklaracji dotyczącej gry na Metropolitano w przyszłym roku. Simeone zachowuje jednak spokój i zauważa, że napastnik wygląda na szczęśliwego. Szkoleniowiec zaznaczył, że to właśnie w Atletico Alvarez strzela najwięcej goli w swojej dotychczasowej karierze. Klub planuje budowę silnego zespołu, który ma przekonać mistrza świata do pozostania w Madrycie na wiele kolejnych lat.
Griezmann swoim trafieniem przeciwko Tottenhamowi podtrzymał niesamowitą passę. Francuz strzela gole w każdej edycji Ligi Mistrzów nieprzerwanie od 2014 roku. To już dwunasty sezon z rzędu z bramką na koncie, co stawia go w elitarnym gronie obok takich legend jak Karim Benzema, Lionel Messi czy Cristiano Ronaldo. Teraz Atletico musi skupić się na ligowym starciu z Getafe, by utrzymać miejsce w czołowej czwórce LaLiga przed wyjazdem na rewanż do Anglii.
