Diego Simeone wyrasta na głównego orędownika sprowadzenia Joao Pedro do Atletico Madryt. Argentyński szkoleniowiec widzi w 24-letnim reprezentancie Brazylii idealnego następcę dla Antoine'a Griezmanna. Francuz po zakończeniu obecnego sezonu planuje przenieść się do amerykańskiej ligi MLS, co wymusza na władzach klubu z Madrytu natychmiastowe znalezienie nowego lidera formacji ofensywnej.
Sytuacja kadrowa w ataku Atletico jest skomplikowana i wymaga zdecydowanych ruchów na rynku transferowym. Oprócz odejścia Griezmanna, klub jest gotowy rozważyć oferty za Alexandra Sorlotha, który może opuścić zespół już latem. Niepewna pozostaje także przyszłość Juliana Alvareza, ponieważ Argentyńczyk znalazł się w kręgu zainteresowań Arsenalu, Barcelony oraz Paris Saint-Germain. W tej rzeczywistości Joao Pedro ma stać się fundamentem nowej ofensywy Simeone.
Walka gigantów La Liga o napastnika Chelsea
Joao Pedro notuje znakomity czas w Chelsea, gdzie po transferze z Brighton za 60 mln euro jego wartość rynkowa wzrosła do 75 mln euro. Brazylijczyk w 48 występach zdobył 20 bramek i zaliczył 9 asyst, udowadniając, że potrafi nie tylko wykańczać akcje, ale i kreować szanse kolegom. Takie statystyki przyciągnęły uwagę nie tylko Atletico, ale również Barcelony, która szuka wzmocnień przed sezonem 2026/27.
Szansą dla hiszpańskich klubów mogą być problemy finansowe Chelsea wynikające ze słabszej postawy sportowej zespołu w obecnych rozgrywkach. Londyńczycy mogą zostać zmuszeni do sprzedaży swojego kluczowego zawodnika, aby podreperować budżet. Dla samego piłkarza przenosiny do Madrytu oznaczałyby gwarancję regularnej gry w podstawowym składzie, zwłaszcza w obliczu niemal pewnego pożegnania się klubu z Sorlothem.
