Leon Goretzka lada moment podpisze kontrakt z Aston Villą. Choć o podpis byłego pomocnika Bayernu Monachium zaciekle walczyło Newcastle United, to klub z Birmingham wygrał wyścig o sprowadzenie siedmiokrotnego mistrza Niemiec. Piłkarz przenosi się na Wyspy Brytyjskie na zasadzie wolnego transferu.
Negocjacje z zawodnikiem prowadziły oba kluby, jednak jak informuje TEAMtalk, to Aston Villa wysunęła się na prowadzenie i sfinalizuje transakcję. Goretzka, który w barwach Bayernu Monachium rozegrał ponad 300 spotkań i wygrał Ligę Mistrzów, ma wypełnić lukę w środku pola po odejściu Youriego Tielemansa. Sytuacja kadrowa zespołu stała się trudna po tym, jak Amadou Onana doznał kontuzji więzadeł krzyżowych podczas mistrzostw świata.
Dla Newcastle United taki obrót spraw to poważny cios. Zespół z St James' Park desperacko szuka wzmocnień po utracie Bruno Guimaraesa oraz Sandro Tonalego w obecnym oknie transferowym. BBC Sport potwierdza, że Goretzka jest bliski przenosin na Villa Park, co zmusza władze Newcastle do poszukiwania alternatyw. Na liście życzeń klubu pozostaje między innymi Nico Gonzalez z Manchesteru City.
W mediach pojawiły się doniesienia, że Goretzka był wcześniej łączony z takimi markami jak Manchester United czy Arsenal, ale te kluby nie zdecydowały się na złożenie formalnych ofert. Niemiec w trakcie swojej wieloletniej kariery w Monachium miał bezpośredni udział w ponad 100 bramkach, co czyniło go jednym z najbardziej rozchwytywanych wolnych agentów na rynku po wygaśnięciu jego umowy z bawarskim zespołem.
Ostatnie formalności przed debiutem w Premier League
Transfer do Aston Villi oznacza, że trener będzie miał do dyspozycji niezwykle doświadczonego gracza, który dołączy do sprowadzonego wcześniej z Wolverhampton Joao Gomesa. Wszystko wskazuje na to, że pomocnik pojawi się w Birmingham w przyszłym tygodniu. Leon Goretzka przejdzie wtedy testy medyczne i podpisze oficjalne dokumenty, co ostatecznie zamknie kadrę pomocników w zespole z Villa Park.
