28-letni napastnik Genoi i reprezentacji Islandii Albert Gudmundsson znalazł się na celowniku trzech włoskich klubów Serie A. Według renomowanego dziennikarza Nicolo Schiry, Roma, Bologna oraz Fiorentina, gdzie grał w poprzednim sezonie na wypożyczeniu, są zainteresowane pozyskaniem doświadczonego napastnika. Kluczowa w tej sytuacji wydaje się być decyzja Fiorentiny, która ma opcję wykupu zawodnika.
W skrócie:
- Trzy kluby Serie A (Roma, Bologna i Fiorentina) chcą pozyskać Alberta Gudmundssona
- Fiorentina ma opcję wykupu zawodnika z Genoi za 17 milionów euro
- W poprzednim sezonie Islandczyk zdobył 8 goli i zanotował 3 asysty w 33 meczach dla Fiorentiny
Walka o islandzkiego snajpera nabiera rumieńców
Sytuacja wokół przyszłości Alberta Gudmundssona staje się coraz bardziej gorąca. Fiorentina, która miała go na wypożyczeniu w minionym sezonie, dysponuje opcją pierwokupu, która pozwoliłaby klubowi z Florencji na definitywne pozyskanie Islandczyka za kwotę 17 milionów euro. Jeśli jednak Viola zrezygnuje z tej możliwości, do gry wkroczą Roma oraz Bologna, które już ustawiły się w kolejce po podpis 28-latka.
Transfermarkt wycenia obecnie Gudmundssona na 18 milionów euro, co oznacza, że opcja wykupu, którą dysponuje Fiorentina, wydaje się być atrakcyjna z finansowego punktu widzenia. Napastnik udowodnił swoją wartość w poprzednim sezonie, kiedy to w 33 występach dla Fiorentiny zdobył 8 bramek i zaliczył 3 asysty.
Dla Romy pozyskanie Gudmundssona mogłoby być alternatywą wobec Lorenzo Lucci, który również znajduje się na radarze rzymskiego klubu. Giallorossi szukają wzmocnień w linii ataku, a wszechstronny Islandczyk świetnie wpisuje się w ich potrzeby.
Bologna z kolei, po udanym sezonie i awansie do europejskich pucharów, chce wzmocnić kadrę, aby godnie reprezentować Włochy na arenie międzynarodowej. Gudmundsson, ze swoim doświadczeniem i jakością, byłby cennym nabytkiem dla Rossoblu.
Dla samego zawodnika nadchodzące tygodnie będą kluczowe. W wieku 28 lat Gudmundsson znajduje się u szczytu swojej kariery, a transfer do któregoś z zainteresowanych klubów może być dla niego ostatnią szansą na grę na najwyższym poziomie w czołowym europejskim klubie. Pytanie tylko, gdzie ostatecznie trafi islandzki snajper?
