Serena Williams wróciła na kort po blisko czterech latach przerwy i od razu udowodniła, że wciąż potrafi wygrywać. 23-krotna mistrzyni wielkoszlemowa, która ostatni mecz rozegrała podczas US Open 2022, z powodzeniem rozpoczęła swój powrót w Londynie. Teraz Amerykanka szykuje się do kolejnego wyzwania na trawie.
Po zwycięstwie w pierwszej rundzie turnieju Queen’s Club w parze z Victorią Mboko, legenda tenisa potwierdziła swój start w Berlinie. Turniej w stolicy Niemiec odbędzie się w dniach 13–21 czerwca. Choć media spekulowały o stworzeniu „superduetu” z Coco Gauff, ostatecznie plany te nie doszły do skutku. Williams musiała szukać innego rozwiązania wśród czołowych zawodniczek rankingu WTA, które pojawią się na niemieckich kortach.
Zaskakujący wybór partnerki w Berlinie
Jak donosi The Times, nową partnerką Sereny Williams w Berlinie będzie Karolina Muchova. Czeszka nie jest uznawana za specjalistkę od gry podwójnej, o czym świadczy fakt, że w tym roku wystąpiła tylko w jednym takim turnieju w Brisbane. Decyzja o wspólnym starcie z Amerykanką jest jednak jasnym sygnałem, że Muchova chce wykorzystać szansę gry u boku ikony sportu. W stolicy Niemiec wystąpią też inne gwiazdy, w tym Aryna Sabalenka czy Elena Rybakina.
Zainteresowanie powrotem 44-letniej Williams jest ogromne. Jej pierwszy mecz w Londynie śledziło z trybun 9000 kibiców, a eksperci, w tym Judy Murray, z zachwytem komentowali jej formę. Kolejnym przystankiem po Berlinie ma być Wimbledon. Aby wystąpić w Londynie, Amerykanka będzie jednak potrzebowała dzikiej karty, o której przyznaniu organizatorzy zadecydują w połowie czerwca. Na ten moment jej udział w najważniejszym turnieju na trawie nie został jeszcze oficjalnie potwierdzony.
