Sebastian Mila ostro o zachowaniu Michniewicza

Michał ReszczyńskiMichał Reszczyński
13 grudnia 2022 17:56
Sebastian Mila ostro o zachowaniu Michniewicza

Od jakiegoś czasu wokół piłkarskiej reprezentacji Polski unosi się gęsta atmosfera. Sporo zamieszania wywołała informacja o nagrodzie pieniężnej, którą obiecał dać zawodnikom Mateusz Morawiecki, a teraz Czesław Michniewicz dolewa oliwy do ognia. W odpowiedzi na nieprzychylne opinie o jego pracy, selekcjoner postanowił zablokować sporą część środowiska dziennikarskiego na Twitterze. Całą sytuację skomentował Sebastian Mila.

Sebastian Mila nie gryzie się w język. Padły ostre słowa

W programie „Studio Katar” emitowanym na antenie "TVP Sport" Sebastian Mila odniósł się do działań Czesława Michniewicza.

Ciężko będzie naprawić to, co się wydarzyło. Pewne rzeczy poszły tak daleko, opinia publiczna i my wszyscy jesteśmy tak zdezorientowani, że nie będziemy wiedzieli, co jest prawdziwą wersją - stwierdził były reprezentant Polski.

UWAGA: Sprawdź aktualny ranking bukmacherów - wybierz bukmachera z najlepszą ofertą kursów, zakładów i bonusów na start.

Trenera Michniewicza dobrze się słucha, gdy rozmawia o futbolu. Ma fajne spojrzenie, sporo ciekawego do powiedzenia na ten temat. Jeśli jednak patrzę jak prowadziłbym siebie jako selekcjonera i drużynę, to tylko i wyłącznie w sposób, w jaki robił to Nawałka. Suche, konkretne, czasami nudne rozmowy i komunikaty. One były jednak wystarczające i nie dawały większego marginesu do spekulacji - dodał.

Swoje "pięć groszy" dorzucił też Dariusz Szpakowski. Jego zdaniem zachowanie 52-letniego trenera jest śmieszne i żenujące.

Skandaliczne zachowanie Cezarego Kuleszy

Szpakowski odniósł się również do ostatniego komunikatu PZPN, który nie wyjaśnił, czy Czesław Michniewicz pozostanie na stanowisku trenera Polaków.

Nie rozumiem prezesa Cezarego Kuleszy i decyzyjności. Komunikat powinien być jasny i czytelny: do końca roku selekcjoner ma kontrakt, a co będzie później? Zobaczymy. Jeśli wychodzi z PZPN czytelny komunikat, że kontaktują się z Maciejem Skorżą, który ma kontrakt w Japoniii, to wiadomo, że są przymiarki, zastanowienia i nikt nie chce przedłużać umowy z Michniewiczem - stwierdził komentator.

Dariusz Szpakowski 18 grudnia skomentuje finał katarskich mistrzostw świata. Zgodnie z zapowiedziami będzie to ostatni mundial 71-latka w tej roli.

Udostępnij artykuł:

Komentarze (0)

Publikując komentarz, zgadzasz się na przetwarzanie podanej nazwy i treści, które będą widoczne publicznie. Zobacz Politykę prywatności.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!