Sean Dyche wyraził chęć objęcia stanowiska trenera w Crystal Palace. Anglik chce zastąpić Olivera Glasnera, który zapowiedział odejście z klubu po sezonie 2025/26.
Crystal Palace aktywnie przeszukuje rynek w poszukiwaniu długofalowego następcy dla austriackiego szkoleniowca. Choć Glasner planuje pożegnanie z Selhurst Park dopiero za rok, Dyche jest gotowy wejść do gry już tego lata. 54-letni trener, znany głównie z dziesięcioletniej pracy w Burnley, pozostaje łakomym kąskiem na rynku mimo ostatnich, mniej stabilnych okresów w Evertonie oraz Nottingham Forest. Londyński klub rozważa różne opcje, w tym zatrudnienie Garetha Southgate'a w roli tymczasowej, jednak priorytetem jest stały projekt.
Sytuacja Dyche'a w kontekście przeprowadzki do południowego Londynu nie jest jednak oczywista. Football Insider informuje, że choć Anglik pali się do pracy, władze Crystal Palace nie umieściły go na szczycie swojej listy życzeń. Wyżej stoją akcje innych kandydatów, wśród których wymienia się chociażby Thomasa Franka. Dyche ma za sobą bogatą przeszłość, w tym awans do Premier League i kwalifikację do Ligi Europy z Burnley, ale teraz musi czekać na konkretny ruch ze strony zarządu Orłów.
