AS Roma intensyfikuje działania na rynku transferowym, skupiając się na sprowadzeniu utalentowanych skrzydłowych. Jak informuje Fabrizio Romano, rzymianie złożyli ofertę za Rodrigo Morę z Porto i wciąż walczą o pozyskanie Alessio Cacciamaniego z Torino.
W międzyczasie do zespołu oficjalnie wrócił Lorenzo Pellegrini. Pomocnik, który spędził lato jako wolny agent, przechodząc rehabilitację po zabiegu uda, podpisał roczny kontrakt z opcją przedłużenia. Podobnie jak Paulo Dybala, Włoch zdecydował się na znaczną obniżkę wynagrodzenia, by pozostać w klubie. Sytuacja kadrowa nie jest jednak idealna. Gian Piero Gasperini studzi entuzjazm, zaznaczając, że zawodnik nie będzie gotowy do gry przez co najmniej miesiąc. Trener musi więc szukać innych rozwiązań w ofensywie.
Walka o miliony i trudne negocjacje z Porto
Negocjacje w sprawie Rodrigo Mory napotkały na finansowy opór. Roma początkowo sondowała wypożyczenie z opcją wykupu, jednak Porto domaga się definitywnej sprzedaży. Rzymianie zaproponowali 25 milionów euro plus wysokie bonusy i procent od kolejnego transferu, ale Portugalczycy wyceniają swojego gracza na 45-50 milionów euro. Sytuację komplikuje fakt, że do gry o zawodnika włączyło się Galatasaray. Równolegle trwają starania o Cacciamaniego, za którego Roma oferowała dotąd 12 milionów euro i 3 miliony w bonusach.
Choć Gian Piero Gasperini słynie z doskonałej pracy z młodzieżą, obecna strategia klubu budzi pytania. Cele transferowe stają się coraz młodsze, ale wcale nie tańsze. Torino nie chce łatwo oddawać swojego talentu, zwłaszcza po zatrudnieniu trenera, z którym Cacciamani współpracował już w Juve Stabia. Roma przygotowuje jednak nową, wyższą ofertę, licząc na to, że turyński klub zostanie zmuszony do sprzedaży jednego z kluczowych prospektów, aby wygenerować zysk w letnim oknie transferowym.
