Rozmowy trwały długo. Lech może w końcu ogłosić!

Maksymilian KotowskiMaksymilian Kotowski
29 czerwca 2026 13:12
Rozmowy trwały długo. Lech może w końcu ogłosić!

Lech Poznań zamknął jeden z ważniejszych tematów organizacyjnych przed startem nowego sezonu. Mistrzowie Polski oficjalnie poinformowali, że nowym pierwszym asystentem trenera Nielsa Frederiksena został Andreas Hagen. 40-letni Norweg podpisał z klubem dwuletni kontrakt i już rozpoczął pracę z zespołem podczas zgrupowania we Wronkach.

Poszukiwania nowego członka sztabu szkoleniowego trwały od dłuższego czasu. W Poznaniu nie ukrywano, że obsadzenie stanowiska pierwszego asystenta było jednym z priorytetów przed rozpoczęciem letnich przygotowań. Ostatecznie wybór padł na szkoleniowca, który w ostatnich latach pracował w norweskim Fredrikstad FK.

Hagen ma za sobą nie tylko piłkarską przeszłość, ale również doświadczenie w roli pierwszego trenera. Po zakończeniu kariery rozpoczął pracę szkoleniową w Jerv, a przełomowym momentem okazało się dołączenie do sztabu Mikkjala Thomassena we Fredrikstad.

REKLAMA

Gdy Thomassen odszedł do AIK Solna, Hagen przejął obowiązki pierwszego szkoleniowca i początkowo pełnił tę funkcję tymczasowo. Dobra praca sprawiła jednak, że klub zdecydował się powierzyć mu stanowisko na stałe.

Pod jego wodzą Fredrikstad zakończyło sezon na szóstym miejscu w Eliteserien, a przede wszystkim zdobyło Puchar Norwegii. Było to pierwsze takie trofeum dla klubu od osiemnastu lat. W kolejnym sezonie zespół uplasował się na ósmej pozycji, a Hagen rozstał się z klubem w maju tego roku po dziewięciu spotkaniach nowej kampanii.

Dyrektor sportowy Lecha Tomasz Rząsa przyznał, że proces wyboru nowego asystenta był bardzo dokładny.

– Traktowaliśmy proces rekrutacji nowego pierwszego asystenta w naszym sztabie priorytetowo już od wielu miesięcy. W tym celu wykonaliśmy dogłębny rekonesans na rynku, celując w fachowca, który nie tylko będzie posiadał odpowiednie kompetencje merytoryczne, ale także będzie pasował do nas pod względem filozofii pracy – powiedział.

Jak podkreślił, Hagen będzie odpowiadał nie tylko za prowadzenie treningów.

– Andreas będzie pełnił ważną funkcję w kontekście procesu treningowego, analizy oraz rozwoju naszych piłkarzy. Przeprowadziliśmy z nim wiele konstruktywnych rozmów i zrobił na nas bardzo dobre wrażenie – dodał Rząsa.

Udostępnij artykuł:

Komentarze (0)

Publikując komentarz, zgadzasz się na przetwarzanie podanej nazwy i treści, które będą widoczne publicznie. Zobacz Politykę prywatności.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!