Roy Keane nie ma litości dla Tottenhamu: Ten transfer to kompletne nieporozumienie

Jarosław ZającJarosław Zając
21 sierpnia 2025 18:02
Roy Keane nie ma litości dla Tottenhamu: Ten transfer to kompletne nieporozumienie

Roy Keane nie gryzie się w język, gdy chodzi o ocenę letnich transferów. Tym razem na celownik irlandzkiej legendy trafił jeden z letnich ruchów Tottenhamu, który według eksperta Sky Sports jest co najmniej kontrowersyjny. Kogut z północnego Londynu znów daje powody do dyskusji.

W skrócie:

  • Roy Keane nazwał transfer Mohammed Kudusa do Tottenhamu "dziwnym" i nieprzewidywalnym
  • Tottenham ma problemy z osiągnięciem głównych celów transferowych, tracąc Eberechi Eze na rzecz Arsenalu
  • Miejsce Kudusa w składzie nie jest jasne, szczególnie gdy wszyscy zawodnicy będą zdrowi

Keane nie przebiera w słowach - "dziwna sprawa"

Roy Keane, znany ze swoich bezpośrednich i często kontrowersyjnych opinii, nie pozostawił suchej nitki na transferze Mohammed Kudusa z West Hamu do Tottenhamu. W programie "Stick to Football" irlandzka legenda nie kryła zdziwienia tym ruchem.

"Mohammed Kudus do Tottenhamu? To była dziwna sprawa, prawda? Nie widzieliście tego nadchodzącego" - stwierdził Keane, gdy Gary Neville zapytał go o opinię na temat tego transferu. "Nie jestem pewien, przepraszam, ale naprawdę nie jestem pewien" - dodał z charakterystyczną dla siebie szczerością.

Keane ma rację wskazując na nietypowość tej transakcji. West Ham i Tottenham bardzo rzadko robią ze sobą interesy, co czyni ten transfer jeszcze bardziej zaskakującym. Dodatkowo, rola Ghańczyka w zespole Ange Postecoglou nie jest do końca jasna.

Tottenham znów ma problemy z realizacją planów

Okno transferowe Tottenhamu to jak dotąd pasmo rozczarowań i niespełnionych obietnic. Kogut kolejny raz pokazuje, że ma problemy z finalizacją kluczowych transferów. Eberechi Eze, który wydawał się być na wyciągnięcie ręki, ostatecznie ma dołączyć do Arsenalu - co musi szczególnie boleć kibiców Spurs.

Podobnie skończył się transfer Morgana Gibbs-White'a, którego przenosiny do Tottenhamu upadły po skomplikowanej sytuacji z Nottingham Forest. To pokazuje, że klub wciąż ma problemy z konkurowaniem o najlepszych zawodników na rynku.

W tej sytuacji transfer Kudusa wygląda bardziej jak ruch desperacji niż przemyślana strategia. Szczególnie, gdy spojrzymy na obecne opcje w składzie:

Pozycje, na których może grać Kudus:

PozycjaObecni zawodnicyStatus Kudusa
Ofensywny pomocnikJames Maddison, Dejan KulusevskiTrzecia opcja
Prawe skrzydłoBrennan Johnson, Dejan KulusevskiDruga/trzecia opcja

Paradoksalnie, kontuzje Maddisona i Kulusevskiego mogą okazać się błogosławieństwem dla Ghańczyka, dając mu szansę na więcej minut, niż początkowo mógłby liczyć. Prawdziwy test czeka go jednak, gdy wszyscy zawodnicy wrócą do zdrowia.

Udostępnij artykuł:

Komentarze (0)

Publikując komentarz, zgadzasz się na przetwarzanie podanej nazwy i treści, które będą widoczne publicznie. Zobacz Politykę prywatności.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!