Wtorkowy poranek w ośrodku treningowym Valdebebas przyniósł przełom, na który kibice „Królewskich” czekali od wielu miesięcy. Rodrygo oficjalnie potwierdził, że po raz pierwszy od czasu odniesienia ciężkiego urazu kolana mógł trenować bezpośrednio na murawie. To moment, który definitywnie zmienia perspektywę jego rehabilitacji i daje nadzieję na szybszy powrót do kadry meczowej.
Napastnik Realu Madryt pozostawał poza grą od marca tego roku, kiedy to w ligowym starciu przeciwko Getafe doznał zerwania więzadła krzyżowego przedniego oraz łąkotki bocznej w prawej nodze. Tak fatalna diagnoza nie tylko zakończyła jego sezon klubowy, ale również odebrała mu szansę na występ w letnich mistrzostwach świata. 25-letni zawodnik przez ostatnie tygodnie pracował pod okiem sztabu medycznego, a teraz wreszcie otrzymał zielone światło na rozpoczęcie joggingu na trawie. „Z powrotem na boisku. Jeden krok bliżej!” – napisał uradowany Brazylijczyk w swoich mediach społecznościowych, dzieląc się zdjęciem z treningu.
Postępy w powrocie do zdrowia gwiazdy Realu Madryt są monitorowane z ogromną uwagą, a dzisiejsze doniesienia potwierdzają, że proces ten nabrał wyraźnego tempa na początku tygodnia. Powrót na murawę jest uznawany za znaczący etap w harmonogramie rekonwalescencji piłkarza, który od pół roku zmagał się z ograniczeniami treningowymi. Choć przed zawodnikiem jeszcze wiele tygodni pracy nad odbudową formy fizycznej, obecność na boisku w Valdebebas stanowi wyraźny sygnał, że najtrudniejszy etap walki z kontuzją ma już za sobą.
