Crystal Palace podjęło radykalną decyzję w sprawie wzmocnienia środka pola i oficjalnie wycofało się z negocjacji dotyczących Kaishu Sano. Sami Mokbel z BBC Sport poinformował, że londyński klub nie zamierza spełniać wygórowanych żądań finansowych FSV Mainz, które odrzuciło dotychczasowe propozycje.
Władze „Orłów” złożyły wstępną ofertę opiewającą na około 25 milionów funtów za reprezentanta Japonii, jednak kwota ta okazała się niewystarczająca dla niemieckiego klubu. Teraz głównym celem stał się Quinten Timber, który obecnie występuje w Olympique Marsylia.
Problemy finansowe Marsylii szansą dla Londyńczyków
Sytuacja 25-letniego reprezentanta Holandii w Marsylii jest skomplikowana ze względu na brak awansu francuskiego zespołu do Ligi Mistrzów. Klub z Ligue 1 zmaga się z ograniczeniami finansowymi i musi balansować budżet, co może zmusić ich do sprzedaży pomocnika, który rozegrał dotychczas 17 spotkań w barwach OM. Timber trafił do Francji z Feyenoordu zaledwie na początku tego roku, ale jego pobyt nad Morzem Śródziemnym może zakończyć się szybciej, niż ktokolwiek zakładał.
Crystal Palace desperacko potrzebuje głębi składu, ponieważ Jefferson Lerma zbliża się do końcowego etapu kariery, a Cheick Doucoure często zmaga się z urazami. Dodatkowym impulsem do działania jest zainteresowanie Manchesteru City osobą Adama Whartona, co zmusza zarząd z południowego Londynu do zabezpieczenia przyszłości formacji centralnej. Timber, potrafiący odnaleźć się w każdej roli w środku pola, ma pomóc utrzymać impet drużynie, która w zeszłym sezonie triumfowała w Lidze Konferencji Europy.
