Manchester United przeprowadza desperacką ofensywę w ostatnich godzinach letniego okna transferowego. Klub z Old Trafford złożył oficjalne zapytanie w sprawie pozyskania Rayana Ait-Nouriego z Manchesteru City, co wywołało ogromne poruszenie w angielskich mediach. Ben Jacobs poinformował, że choć kontakt został nawiązany, szanse na finalizację transakcji przed zamknięciem rynku pozostają niewielkie.
Sytuacja kadrowa w zespole prowadzonym przez Michaela Carricka zmusza zarząd do radykalnych kroków. Obecnie Luke Shaw jest jedynym nominalnym lewym obrońcą w kadrze, a jego historia urazów budzi uzasadnione obawy sztabu medycznego. Ponieważ Patrick Dorgu został przesunięty do linii ataku, sprowadzenie alternatywy dla reprezentanta Anglii stało się priorytetem, którego nie udało się zrealizować poprzez niedoszły transfer Jorge Salinasa.
Problemy Ait-Nouriego w zespole mistrza
Rayan Ait-Nouri trafił na Etihad Stadium zeszłego lata z Wolverhampton Wanderers za 31 milionów funtów, ale jego pobyt w niebieskiej części Manchesteru nie przebiega zgodnie z planem. Po obiecującym początku 25-letni Algierczyk doznał kontuzji kostki. Po powrocie do zdrowia stracił miejsce w podstawowym składzie na rzecz Nico O’Reilly’ego, notując w barwach City zaledwie 1890 minut w 31 występach.
Mimo mniejszej liczby minut na boisku, Algierczyk wciąż cieszy się dużym uznaniem skautów United, którzy obserwowali go jeszcze za czasów gry w ekipie Wilków. W mediach pojawiły się doniesienia, że Manchester City może być bardzo niechętny do wzmacniania bezpośredniego rywala w walce o najwyższe cele, zwłaszcza w tak późnym terminie. Czas działa na niekorzyść Czerwonych Diabłów, które muszą przekonać sąsiadów do sprzedaży zawodnika w zaledwie kilka godzin.
