Letnie okno transferowe rozkręca się na dobre, a w jego centrum znalazł się polski obrońca, Jakub Kiwior. Reprezentant Polski, obecnie zawodnik Arsenalu, jest na celowniku AC Milan, który wydaje się zdeterminowany, by sprowadzić go z powrotem do Włoch. Na stole leżą potężne pieniądze, a negocjacje, według doniesień, już się toczą.
W skrócie:
- AC Milan jest liderem w wyścigu o podpis Jakuba Kiwiora i traktuje go jako priorytetowy cel transferowy.
- Arsenal wyznaczył minimalną cenę za polskiego obrońcę, która wynosi 35 milionów funtów, czyli około 40 milionów euro.
- Przedstawiciel Milanu miał już odbyć podróż do Londynu, aby omówić warunki potencjalnego transferu Kiwiora oraz jego kolegi z drużyny, Ołeksandra Zinczenki.
Kiwior pakuje walizki? Arsenal stawia zaporową cenę, a Milan i tak puka do drzwi!
Jakub Kiwior poważnie rozważa opuszczenie Arsenalu tego lata, a chętnych na jego usługi nie brakuje. Na czele peletonu ustawił się AC Milan, który pozycjonuje Polaka jako kluczowy element przebudowy swojej defensywy. Kanonierzy nie zamierzają jednak oddawać swojego zawodnika za bezcen. Zgodnie z najnowszymi informacjami, londyński klub ustalił cenę minimalną na poziomie 35 milionów funtów, co w przeliczeniu daje astronomiczną kwotę około 40 milionów euro. Jeśli transakcja dojdzie do skutku za takie pieniądze, może to być jedna z najdroższych sprzedaży w historii Arsenalu, przewyższająca kwotę uzyskaną za Alexa Oxlade-Chamberlaina.
Nasz rodak, który w zeszłym sezonie rozegrał 30 spotkań, zdobywając jednego gola i notując dwie asysty, ma ważny kontrakt aż do 30 czerwca 2028 roku. To stawia Arsenal w komfortowej pozycji negocjacyjnej, ale determinacja Milanu może okazać się kluczowa.
Misja specjalna w Londynie i... Allegri w Milanie? Włoskie media pełne sprzeczności
Włoska prasa huczy od plotek, a na pierwszy plan wysuwają się doniesienia "La Gazzetta dello Sport". Według dziennika Kiwior jest "najpoważniejszym celem transferowym" Milanu, jeśli chodzi o wzmocnienie linii obrony. Sprawa jest na tyle zaawansowana, że przedstawiciel włoskiego klubu miał już udać się do Londynu, aby na miejscu dyskutować o warunkach pozyskania nie tylko Kiwiora, ale przy okazji również Ołeksandra Zinczenki.
Co ciekawe, inne źródło, Goal.com, również potwierdza starania Milanu, ale łączy je z nowym trenerem, Massimiliano Allegrim. To dość zaskakująca informacja, biorąc pod uwagę, kto obecnie prowadzi zespół Rossonerich. Z kolei Tuttomercato, choć wspomina o zainteresowaniu Milanu, sugeruje, że bardziej zaawansowane rozmowy w sprawie powrotu Kiwiora do Włoch prowadziło Napoli. Wygląda na to, że walka o podpis Polaka toczy się na wielu frontach, a sam zawodnik ma sporo opcji do wyboru.
Kiwior to nie jedyna opcja na liście Milanu
Polak jest na szczycie listy życzeń, ale mediolańczycy mają też inne alternatywy na pozycję środkowego obrońcy. Wśród obserwowanych zawodników znajdują się:
- Giovanni Leoni
- Andreas Christensen
- Diogo Leite
- Johan Vásquez
- Niklas Süle
