W ostatnich dniach media sportowe żyły potencjalnymi przenosinami Enzo Fernandeza do stolicy Hiszpanii. Atmosferę podgrzały wypowiedzi agenta zawodnika, Javiera Pastore, który w rozmowie z dziennikiem MARCA przyznał, że wspólnie z piłkarzem szukają opcji odejścia z Chelsea. Reakcja Realu Madryt była jednak natychmiastowa i niezwykle konkretna.
“In light of the reports and statements that have appeared in recent days regarding Real Madrid C.F.'s alleged interest in the player Enzo Fernández, the club wishes to state that it has not made any https://t.co/G94TL1FYZR
„W związku z doniesieniami i oświadczeniami, które pojawiły się w ostatnich dniach na temat rzekomego zainteresowania Realu Madryt zawodnikiem Enzo Fernandezem, klub pragnie oświadczyć, że nie podjął żadnych rozmów” – czytamy w oficjalnym komunikacie opublikowanym przez klub. Stanowisko to ucina wszelkie plotki o rzekomym porozumieniu z mistrzem świata z 2022 roku.
Mimo że agent piłkarza sugerował otwartość na propozycje, Real Madryt dystansuje się od całej sytuacji. Wcześniejsze doniesienia wskazywały, że przeszkodą w ewentualnej transakcji mogły być wymagania finansowe Chelsea, sięgające 120 milionów funtów, oraz wątpliwości dotyczące zasadności tak kosztownego transferu w obecnym momencie.
