Real Madryt wyrasta na głównego faworyta w wyścigu o podpis Enzo Fernandeza, 25-letniego pomocnika Chelsea. Jak donoszą media, argentyński mistrz świata stał się priorytetem transferowym hiszpańskiego giganta na nadchodzące lato. Klub z Madrytu desperacko szuka wzmocnień w środku pola, aby przywrócić drużynie dawną jakość.
Zainteresowanie Realu Madryt argentyńskim pomocnikiem nie jest przypadkowe. Władze klubu z Santiago Bernabeu intensywnie przeczesują rynek w poszukiwaniu wszechstronnego zawodnika, ponieważ zespół zmaga się z brakiem kreatywności od czasu odejścia Luki Modricia i Toniego Kroosa. Fernandez, który w obecnym sezonie zdobył 12 bramek i zaliczył 6 asyst w 36 występach, idealnie wpisuje się w profil gracza zdolnego przejąć stery w drugiej linii Królewskich.
Walka gigantów o podpis mistrza świata
Real Madryt musi przygotować się na twardą walkę, ponieważ do gry o zawodnika włączyło się Paris Saint-Germain. Choć Luis Enrique dysponuje szeroką kadrą, paryżanie zamierzają latem wzmocnić pomoc i widzą w Argentyńczyku atrakcyjną opcję. Mimo to, madrytczycy traktują ten transfer jako absolutny priorytet, co może dać im przewagę w negocjacjach z Chelsea, gdzie Fernandez spędził ostatnie trzy lata po głośnym transferze z Benfiki.
Sytuacja nabiera tempa, a ceniony argentyński dziennikarz Gaston Edul sugeruje, że letnie odejście pomocnika z Londynu jest bardzo prawdopodobne. Po początkowych trudnościach w Premier League, Fernandez stał się kluczową postacią Chelsea, ale perspektywa gry w stolicy Hiszpanii może okazać się decydująca. Najbliższe miesiące pokażą, czy Real Madryt zdoła sfinalizować ten ruch i wygrać rywalizację z finansową potęgą z Paryża.
