Real Madryt skontaktował się z przedstawicielami Scotta McTominaya i sonduje możliwość pozyskania pomocnika Napoli. Kontrakt reprezentanta Szkocji obowiązuje jeszcze przez dwa lata, do czerwca 2028 roku, a hiszpański klub nie złożył dotąd formalnej oferty.
Jak informuje Fichajes, rozmowy o przedłużeniu umowy i poprawie jej warunków nie przyniosły dotąd znaczącego postępu. Napoli nie musi pilnie sprzedawać pomocnika, ale jego przedstawiciele chcą ustalić, jak będzie wyglądała jego długoterminowa przyszłość. Ta niepewność może otworzyć drogę klubom zainteresowanym transferem. Obecną wartość rynkową zawodnika szacuje się na około 40 mln euro, natomiast ewentualny transfer latem 2027 roku może kosztować 25–30 mln euro.
Wśród zainteresowanych wymienia się także Aston Villę oraz Manchester United, który mógłby sprowadzić z powrotem swojego wychowanka. Oba angielskie kluby miały pytać o sytuację McTominaya już latem. Real Madryt może jednak liczyć na atut w postaci José Mourinho – portugalski trener dał pomocnikowi zadebiutować w Manchesterze United i odegrał ważną rolę w jego początkowym rozwoju.
Mourinho zna możliwości pomocnika
Mourinho może widzieć w McTominayu zawodnika, który wniósłby do drugiej linii Realu Madryt więcej fizyczności, wszechstronności i bramek zdobywanych z głębi pola. Szkot potrafi grać jako środkowy lub defensywny pomocnik, a także występować wyżej, za napastnikami. Jego gra w powietrzu i wejścia w pole karne dałyby drużynie dodatkowe opcje. McTominay ma już za sobą występy w Premier League i Serie A.
Od czasu odejścia z Manchesteru United w barwach Napoli wyraźnie rozwinął się jako strzelec. Nie jest już tylko energicznym pomocnikiem, lecz realnym zagrożeniem pod bramką i ważnym zawodnikiem mistrzowskiego zespołu. W sezonie 2024/25 zdobył 13 bramek i zaliczył sześć asyst, pomagając drużynie sięgnąć po tytuł w Serie A. W rozgrywkach 2025/26 strzelił 14 goli i dołożył cztery asysty.
Nie jest typem pomocnika, po którego Real Madryt sięga najczęściej, ale jego umiejętność wykonywania mniej efektownej pracy w środku pola oraz zagrożenie pod bramką mogą przemawiać za transferem. Królewscy tradycyjnie szukają zawodników o najwyższych umiejętnościach technicznych, więc McTominay może nie być odpowiedzią, jeśli klub chce przede wszystkim wzmocnić ten aspekt gry. Jego kandydatura nabiera sensu, jeśli Mourinhowi zależy na większej fizyczności, wszechstronności i sile ofensywnej w środku pola. Kwota 25–30 mln euro byłaby stosunkowo niewielka jak na standardy współczesnego rynku transferowego na najwyższym poziomie. Jeśli rozmowy Napoli z McTominayem w sprawie nowej umowy pozostaną bez postępu, Real Madryt może potrzebować zdecydowanego ruchu.
