Freiburg pokonał Schalke 04 2:1 w ostatnim meczu piątej kolejki Bundesligi sezonu 2026/27 i wrócił na pierwsze miejsce w tabeli. Zwycięstwo zapewnił mu Keisuke Goto, który trafił w 85. minucie, gdy gospodarze grali już w dziesiątkę.
Remisy Borussii Dortmund i Bayernu Monachium dały Freiburgowi szansę na odzyskanie pozycji lidera. Zespół Juliana Schustera pozostaje niepokonany po pięciu kolejkach, podobnie jak Bayern i Dortmund. Gospodarze od początku częściej mieli piłkę i atakowali lewą stroną, gdzie aktywni byli Jordy Makengo oraz Derry Scherhant. Pierwsze dziesięć minut przyniosło wiele pojedynków, ale Freiburg zdołał przejąć kontrolę nad grą i miał w tym fragmencie 75 procent posiadania piłki.
Rzut rożny dał prowadzenie, a Schalke odpowiedziało po błędzie bramkarza
Gospodarze objęli prowadzenie po drugim rzucie rożnym w krótkim odstępie czasu. Pierwszy, wywalczony przez Scherhanta w dziewiątej minucie, nie przyniósł zagrożenia. Chwilę później Loris Karius obronił główkę Matthiasa Gintera po dośrodkowaniu Scherhanta, ale Maximilian Eggestein dopadł do odbitej piłki i z bliska zdobył bramkę. Freiburg nadal naciskał: Igor Matanović ruszał do przodu, by otrzymać piłkę w akcjach, które sam rozpoczynał w środku pola. Zanim minęło 20 minut, drużyna miała już pięć strzałów, a Matanović wypracował dwie kolejne okazje. Dopiero w 22. minucie Junior Adamu, były napastnik Freiburga, skierował piłkę w stronę bramkarza Mio Backhausa.
W okolicach drugiego kwadransa Schalke zaczęło podejmować większe ryzyko, przez co często nadziewało się na kontrataki. Robin Gosens napotykał twardy opór Philippa Treu, wspieranego przez Jana-Niklasa Beste, a Freiburg wciąż sprawiał wrażenie zespołu w pełni kontrolującego mecz. Przebieg gry odmienił się jednak po stałym fragmencie. W 30. minucie Backhaus fatalnie wybił piłkę, podając ją wprost pod nogi debiutującego w Bundeslidze Adriana Gantenbeina. 25-latek uderzył bez namysłu, a piłka po lekkim rykoszecie od Kenana Karamana wpadła do siatki. Schalke wyrównało wbrew boiskowym wydarzeniom.
Goście nabrali pewności siebie, a Freiburg zaczął gorzej organizować grę w środku pola. W 39. minucie gospodarze byli blisko odzyskania prowadzenia: po zamieszaniu przed polem karnym Schalke niemal skierowało piłkę do własnej bramki. Przed przerwą Scherhant jeszcze kilkoma odważnymi dryblingami ożywił ataki Freiburga. Po zmianie stron gospodarze znów groźnie kontrowali, lecz Beste, Treu i Yannick Engelhardt nie potrafili znaleźć dobrego podania w pobliżu pola karnego. Przez pierwsze dziesięć minut drugiej połowy żadna ze stron nie stworzyła okazji, a Schalke stopniowo zyskiwało przewagę w środku pola.
Po godzinie gry to Schalke wyglądało na groźniejszy zespół, a sędzia Martin Petersen zaczął częściej sięgać po kartki. W pierwszej połowie nie pokazał żadnej. Yuito Suzuki został upomniany w 49. minucie za protesty po kopnięciu piłki z frustracji. W 64. minucie Japończyk nadepnął na Sofiane’a El-Faouziego i zobaczył drugą żółtą kartkę, przez co Freiburg musiał kończyć mecz w osłabieniu. Po zmianach i korektach taktycznych Schalke przejęło inicjatywę, ale Freiburg nadal szukał okazji w kontratakach. W 80. minucie Scherhant poślizgnął się w polu karnym, tracąc jedną z najlepszych szans gospodarzy na prowadzenie.
Rozstrzygnięcie przyniosła akcja rezerwowych. Vincenzo Grifo, który niedawno został najlepszym strzelcem w historii Freiburga, krótko po wejściu na boisko dośrodkował do Keisuke Goto, a ten głową zdobył zwycięską bramkę w 85. minucie. W doliczonym czasie gry, w 90+3. minucie, Cyriaque Irié był bliski podwyższenia wyniku, również po kontrataku Freiburga grającego w osłabieniu. Grifo otrzymał notę 7 i tytuł zawodnika meczu; tak samo oceniono Goto. Wśród graczy Freiburga notę 7 dostali także Matthias Eggestein, Philipp Lienhart, Beste, Scherhant i Matanović, natomiast Ginter otrzymał 6. Backhaus dostał 4, Treu 6, Makengo 6, Engelhardt 5, a Suzuki 5. Pozostali rezerwowi Freiburga, Lucas Höler oraz Irié, otrzymali po 6, a Lukas Kübler nie dostał noty. W Schalke Karius otrzymał 6, Marius Wöber 6, Katic 7, Kurucay 7, El-Faouzi 4, Tanaka 5, Gantenbein 6, Gosens 5, Adamu 4, Karaman 6, a Sylla 7. Z rezerwowych Edin Džeko i Ron Schallenberg dostali po 5, Timo Becker 4, a Adil Aouchiche i Hee-Chan Hwang po 4. Na wyróżnienie zasłużyli też Beste i Scherhant, a obrońcy Freiburga skutecznie powstrzymywali ataki Schalke mimo gry w osłabieniu.
