Paryż wyrasta na twierdzę nie do zdobycia dla Realu Madryt, który po reelekcji Florentino Pereza szuka nowych wzmocnień w środku pola. Jak donosi Fabrizio Romano, João Neves oraz Vitinha są uznawani za postacie absolutnie nietykalne w zespole mistrza Francji. Władze klubu z Parku Książąt nie zamierzają podejmować żadnych negocjacji w sprawie swoich liderów.
João Neves ma zaledwie 21 lat, a już stał się fundamentem taktyki Luisa Enrique, szczególnie w rozgrywkach UEFA Champions League. Młody zawodnik wystąpił w 14 meczach elitarnych rozgrywek, w których zdobył dwie bramki i zaliczył trzy asysty. Choć w Ligue 1 często odpoczywa, jego rola w najważniejszych starciach na arenie międzynarodowej jest niepodważalna. PSG widzi w nim przyszłość projektu i nie wyobraża sobie sprzedaży tak perspektywicznego gracza do bezpośredniego rywala.
Fundamenty systemu Luisa Enrique
Drugim filarem, o którego drży Paryż, jest 26-letni Vitinha. Portugalczyk jest obecny niemal w każdym spotkaniu, notując w poprzednim sezonie aż 50 występów we wszystkich rozgrywkach. Jego statystyki w Lidze Mistrzów robią wrażenie, bo w 17 meczach strzelił sześć goli i dołożył jedną asystę. Jest on uznawany za niezbędny tryb w maszynie Luisa Enrique. PSG, które w zeszłym miesiącu obroniło puchar Ligi Mistrzów, nie ma żadnego interesu w osłabianiu składu.
Spekulacje dotyczące transferów pojawiły się wraz z kampanią prezydencką w Madrycie, jednak Fabrizio Romano ucina te doniesienia. Nawet jeśli Real Madryt wykaże oficjalne zainteresowanie tym duetem, odpowiedź z Francji będzie negatywna. Obaj piłkarze mają długoterminowe znaczenie dla klubu, który po ostatnich sukcesach w Europie chce utrzymać dominację. Florentino Perez musi szukać wzmocnień gdzie indziej, ponieważ Paryż zamknął drzwi przed jakimikolwiek rozmowami o transferach Nevesa i Vitinhi.
