Drużyna narodowa Niemiec będzie przeciwnikiem reprezentacji Polski w ćwierćfinale Mistrzostw Europy siatkarzy - EuroVolley 2026! Kiedy ćwierćfinał Polska - Niemcy i o której godzinie początek spotkania o awans do strefy medalowej tegorocznej edycji europejskiego czempionatu? Szczegółową odpowiedź na oba pytania znajdziesz w moim tekście, w którym zebrano najnowsze informacje na temat polsko-niemieckiego pojedynku. [Artykuł aktualizowany]
ME siatkarzy 2026: Kiedy mecz Polska - Niemcy, o której godzinie ćwierćfinał?
Ćwierćfinał Polska - Niemcy na Mistrzostwach Europy siatkarzy 2026 zaplanowano na wtorek 22 września o godzinie 18:00 czasu warszawskiego na parkiecie w Sofii, gdzie podopieczni Nikoli Grbicia zagrali już sześć meczów EuroVolley, więc akurat miejsce rozegrania tego spotkania nie powinno być dla Biało-Czerwonych żadnym problemem! Godzina meczu została już oficjalnie potwierdzona przez organizatora turnieju, więc jest już jasne, że trzy godziny wcześniej, czyli o godzinie 15:00, zagrają Francja z Rumunią, czyli zespoły z drugiej połówki turniejowej drabinki, z którymi nasza reprezentacja może zagrać dopiero o medale.
Czytaj też: Gdzie oglądać za darmo Mistrzostwa Europy w siatkówce 2026?
Polscy siatkarze do konfrontacji z Niemcami przystąpią po ekspresowym zwycięstwie nad reprezentacją Łotwy w 1/8 finału, o czym więcej przeczytasz na łamach Sport1.pl w artykule opublikowanym pod tym linkiem: www. Z kolei Niemcy sensacyjnie wyeliminowali reprezentację Bułgarii, odwracając losy 1/8 finału ze stanu 0:2 w setach i to pomimo absencji dwóch liderów, których zabraknie również w rywalizacji z Polakami.
Czytaj też: Drabinka Mistrzostw Europy siatkarzy 2026 i wyniki fazy play-off!
Analitycy legalnych firm bukmacherskich nie mają wątpliwości, że to reprezentacja Polski jest faworytem starcia, do którego dojdzie w 1/4 finału europejskiego czempionatu! Według wspomnianych oddsmakerów, Biało-Czerwoni mają nawet 80% szans na pokonanie reprezentacji naszego zachodniego sąsiada. Eksperci Sport1.pl widzą to podobnie, zwracając uwagę na fakt, że do dyspozycji sztabu szkoleniowego jest już Wilfredo Leon, którego zabrakło podczas przegranej potyczki z Bułgarią na zakończenie fazy grupowej.
