Real Madryt trzykrotnie obserwował w tym sezonie Alexa Scotta i rozważa pozyskanie pomocnika Bournemouth w przyszłym roku. Anglik wzbudził zainteresowanie także Arsenalu, Chelsea i Liverpoolu, a jego klub wycenia go na 80–85 mln funtów.
23-letni Scott trafił do Bournemouth z Bristol City w sierpniu 2023 roku. Początkowo musiał cierpliwie czekać na swoją szansę, lecz z czasem wywalczył stałe miejsce w zespole prowadzonym przez Andoniego Iraolę. W barwach klubu ma na koncie blisko 100 występów, siedem goli i siedem asyst. W sześciu spotkaniach na początku sezonu 2026/27 zdobył bramkę i zaliczył dwie asysty, a podczas trwającej przerwy na kadrę zadebiutował w reprezentacji Anglii.
Bournemouth chce zatrzymać pomocnika
O zainteresowaniu Realu Madryt, Arsenalu, Chelsea i Liverpoolu informuje 4-4-2. Wszystkie trzy angielskie kluby chcą wzmocnić środek pola, a Bournemouth oczekuje za Scotta około 80–85 mln funtów. Klub zamierza też w najbliższych tygodniach spróbować podpisać z nim nowy kontrakt. Mimo zainteresowania ze strony Chelsea i Realu nie planuje jednak sprzedaży pomocnika w zimowym oknie transferowym.
Arsenal sprowadził latem Bruno Guimarãesa, ale może ponownie szukać pomocnika w przyszłym roku. Martin Zubimendi ma być niezadowolony z sytuacji w klubie po tym, jak w ostatnich sześciu miesiącach spadł w hierarchii. Mikel Arteta chce zatrzymać Hiszpana, lecz jego frustracja może sprawić, że Arsenal będzie potrzebował następcy, jeśli piłkarz odejdzie. Liverpool próbował pozyskać Scotta latem, ale transakcja nie doszła do skutku.
Zainteresowanie Liverpoolu wynika z umiejętności zdobywania bramek przez Scotta oraz jego solidności w fazie obronnej. Pomocnik zna już sposób gry Bournemouth pod wodzą Iraoli. Z kolei Real Madryt ma problemy z rozwijaniem akcji środkiem pola, odkąd Toni Kroos i Luka Modrić zakończyli występy na Santiago Bernabéu. W Bournemouth Scott rozwinął umiejętność posyłania podań przyspieszających grę. Przy zainteresowaniu kilku klubów pomocnik ma szeroki wybór, co może skomplikować sytuację.
