Pięć porażek w sześciu meczach, a zimowe transfery pod znakiem zapytania

Mikołaj RydzMikołaj Rydz
Pięć porażek w sześciu meczach, a zimowe transfery pod znakiem zapytania
Źródło: sport1.pl

Grégory Lorenzi ostudził nadzieje kibiców Olympique de Marseille na aktywność w styczniowym oknie transferowym. Jak poinformował dyrektor sportowy, na ocenę sytuacji trzeba poczekać do grudniowego przesłuchania przed DNCG.

Słaby początek sezonu Marseille ma bezpośredni związek z letnim oknem transferowym. W ramach wyprzedaży z klubu odeszli Mason Greenwood, Facundo Medina, Gerónimo Rulli, Pierre-Emerick Aubameyang, Quinten Timber i Leonardo Balerdi. Wcześniej cała kadra została wystawiona na sprzedaż, by wywiązać się z obietnic złożonych UEFA i DNCG. Mimo wielu ubytków Marseille nie zdołało sprowadzić nowych piłkarzy, przez co Bruno Genesio znalazł się w trudnej sytuacji kadrowej. Zespół przegrał pięć z pierwszych sześciu spotkań we wszystkich rozgrywkach i zajmuje przedostatnie miejsce w Ligue 1, choć na początku sezonu miał wymagający terminarz. Podczas Le Classique z PSG, ostatniego starcia przed przerwą reprezentacyjną, kibice protestowali wokół Stade Vélodrome przeciwko działaniom władz, a na trybunach pojawiły się hasła krytykujące kierunek, w jakim zmierza klub.

W rozmowie z „L’Équipe” Lorenzi podkreślił, że klub musi najpierw poznać stanowisko DNCG. „Musimy uspokoić sytuację i przestać myśleć wyłącznie o oknie transferowym. Mamy ograniczenie w postaci DNCG” — powiedział. Przesłuchanie odbędzie się w grudniu i dopiero wtedy Marseille dowie się, jak będzie wyglądało styczniowe okno. Lorenzi zaznaczył, że na razie nie może powiedzieć, kto odejdzie ani kto dołączy do zespołu.

Dyrektor sportowy mówił również o modelu działania klubu. „Nie może opierać się wyłącznie na wynikach. Czekanie na prawa telewizyjne albo awans do Ligi Mistrzów UEFA, by ustalić budżet, to złe zarządzanie. Musimy stawiać sobie wysokie wymagania i odzyskać równowagę, uniezależniając się od wyników” — stwierdził Lorenzi.

Komentarze (0)

Publikując komentarz, zgadzasz się na przetwarzanie podanej nazwy i treści, które będą widoczne publicznie. Zobacz Politykę prywatności.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!