Jordan Veretout nie zamierza kończyć poważnej kariery na Bliskim Wschodzie i otwarcie zgłasza gotowość do ponownego założenia koszulki Romy. Doświadczony francuski pomocnik, który od lipca 2025 roku broni barw katarskiego Al-Arabi, w najnowszym wywiadzie dla Rete Sport nie krył sentymentu do stolicy Włoch. 33-letni zawodnik podkreślił, że jego rodzina była niezwykle szczęśliwa w Rzymie, a on sam czuje, że wciąż może rywalizować na najwyższym poziomie. W mediach pojawiły się doniesienia, że powrót do Serie A jest realnym scenariuszem, zwłaszcza wobec otwartości samego piłkarza.
Jordan Veretout
Al Arabi → Roma
„Jeśli mnie chcą, jestem. Nie skończyłem się jako piłkarz i wciąż mogę pomóc, jeśli klub będzie mnie potrzebował” – zadeklarował Veretout, cytowany przez portal Calciomercato. Francuz z nostalgią wspominał trzy lata spędzone w barwach Giallorossich, które zwieńczył triumf w Lidze Konferencji Europy. Przyznał również, że jego odejście do Marsylii było podyktowane brakiem porozumienia w kwestii przedłużenia kontraktu, a nie chęcią opuszczenia klubu. Teraz, gdy rzymski zespół prowadzi Gian Piero Gasperini, Veretout widzi szansę na ponowne wejście do składu drużyny, która obecnie może liczyć na pełną kadrę, ale zawsze szuka doświadczonych liderów w środku pola.
Obecna sytuacja kontraktowa Veretout w Katarze obowiązuje do czerwca 2027 roku, a jego wartość rynkowa oscyluje w granicach 3 milionów euro. Choć pomocnik regularnie pojawia się w wyjściowej jedenastce Al-Arabi, presja ze strony rodziny oraz chęć powrotu do europejskiej piłki mogą przyspieszyć negocjacje. Roma nie jest jednak jedynym klubem monitorującym sytuację – zainteresowanie Francuzem przejawiają także Olympique Lyon, Rennes oraz katarskie Al-Duhail. Decydujący głos może należeć do trenera Gasperiniego, który musi ocenić, czy 33-latek pasuje do jego wizji budowy zespołu na sezon 2026/2027.