Real Madryt wyrasta na głównego faworyta w wyścigu o podpis Enzo Fernandeza, 25-letniego pomocnika Chelsea. Jak donosi Simon Phillips, hiszpański klub jest gotowy na wszystko, aby pozyskać Argentyńczyka, a Londyńczycy zamierzają wykorzystać to zainteresowanie do przeprowadzenia głośnej wymiany zawodników.
Enzo Fernandez ma za sobą udany czas w barwach Chelsea, gdzie w sezonie 2025/26 zanotował 22 udziały przy bramkach w 54 występach. Mimo statusu kluczowego gracza, pomocnik jest niezadowolony z sytuacji w klubie. Głównymi powodami chęci odejścia są zwolnienie trenera Enzo Mareski oraz brak awansu do Ligi Mistrzów. Negocjacje w sprawie jego nowego kontraktu zostały wstrzymane, co otwiera drogę do transferu do Madrytu, gdzie zawodnik widzi swoją przyszłość.
Tchouameni lub Huijsen na celowniku Chelsea
Chelsea wytypowała już dwóch piłkarzy Realu Madryt, których chciałaby pozyskać w ramach rozliczenia za Fernandeza. Pierwszym wyborem jest Dean Huijsen, hiszpański obrońca kupiony wcześniej z Bournemouth za 50 milionów funtów. Drugą opcją jest Aurelien Tchouameni. Przyszłość Francuza w stolicy Hiszpanii stoi pod znakiem zapytania po jego konflikcie z Federico Valverde na boisku treningowym. Real wycenia pomocnika na około 70 milionów funtów i może rozważyć jego sprzedaż.
Real Madryt szuka gracza zdolnego do kontrolowania tempa meczu i Fernandez idealnie pasuje do tej koncepcji. Operacja nie będzie jednak prosta, ponieważ Królewscy uważają Huijsena za ważny element długofalowych planów, a kadra obronna zespołu jest obecnie uszczuplona. Z kolei Tchouameni może zostać zmuszony do odejścia, gdyż przybycie Fernandeza drastycznie ograniczyłoby jego szanse na regularną grę w podstawowym składzie drużyny z Madrytu.
