Raphinha zabrał głos w sprawie walki o prestiżowe wyróżnienia indywidualne w świecie futbolu. Brazylijczyk zadeklarował, że zawsze stawia interesy klubu, w którym aktualnie występuje, na pierwszym miejscu. Piłkarz podkreślił przy tym, że zamierza dawać z siebie wszystko dla dobra zespołu, a nie w celu zdobywania statuetek dla najlepszych zawodników globu. Deklaracja ta zbiegła się w czasie z dyskusjami dotyczącymi kryteriów wyboru laureatów najważniejszych nagród piłkarskich.
Wypowiedź zawodnika nastąpiła po gali Złotej Piłki 2026, która odbyła się w londyńskim Palladium Theatre. Podczas tej uroczystości, organizowanej przez France Football, po główną nagrodę sięgnął Harry Kane. Anglik zapewnił sobie zwycięstwo dzięki zdobyciu 73 bramek oraz wywalczeniu potrójnej korony na krajowym podwórku.
Zawodnik polubił nagranie opublikowane przez twórcę internetowego Daniego Quintanę, który w swoim materiale kwestionował sprawiedliwość kryteriów stosowanych przy wyborze zwycięzcy plebiscytu. Autor wideo zauważył, że Brazylijczyk w poprzednim roku zanotował sezon o podobnej skali osiągnięć co Kane, a mimo to nie otrzymał trofeum.