AC Monza podniosła cenę za Gustavo Varelę i przy jego przyszłym odejściu oczekuje 40–50 mln euro. 21-letnim portugalskim napastnikiem interesują się Arsenal i Barcelona, które szukają wzmocnień ofensywy przed przyszłym rokiem.
A Bola, za pośrednictwem Sport Witness, podaje, że wcześniej Monza wyceniała Varelę na 15 mln euro. Klub nie zamierza jednak spieniężać jego transferu w najbliższym czasie, mimo rosnącego zainteresowania. Napastnik znajduje się również na celowniku Napoli. Benfica, która sprzedała go latem za 2 mln euro, ma otrzymać 20 proc. zysku z jego przyszłej sprzedaży. Po transferze do Monzy Varela szybko zyskał rozgłos.
W poprzednim klubie Varela nie zdołał wywalczyć miejsca w składzie i zaliczył tylko jeden występ, spędzając na boisku 15 minut. Po przenosinach do Monzy jego sytuacja zmieniła się radykalnie: w 10 meczach sezonu 2025/26 zdobył 11 bramek i zanotował asystę. Dziewięć goli strzelił w Serie A, gdzie prowadzi w wyścigu o tytuł Capocannoniere. Monza zajmuje obecnie 18. miejsce w tabeli i walczy o utrzymanie, a Varela ma odegrać ważną rolę w tych staraniach.
Arsenal szuka napastnika, a Viktor Gyökeres ma problemy na początku sezonu 2026/27 i w sześciu występach w Premier League nie zdobył jeszcze bramki. Wiek Vareli oraz jego skuteczność w pierwszym sezonie w Monzie sprawiają, że londyńczycy widzą w nim możliwy cel transferowy. Barcelona, mimo pozyskania Gabriela Jesusa z Arsenalu w ostatnim dniu okna, nadal nie wypełniła luki po Robercie Lewandowskim. Jako mistrz LaLigi potrzebuje napastnika, który może być długoterminowym rozwiązaniem i łączy inteligentne poruszanie się z warunkami fizycznymi. Ostatnie doniesienia łączą Varelę także z Chelsea i Tottenhamem oraz kilkoma innymi czołowymi klubami. Jeśli zainteresowanie przerodzi się w licytację między klubami, Monza może uzyskać za niego jak najwyższą kwotę.