Arsenal obserwuje Gustavo Varelę, który rozpoczął sezon Serie A od sześciu goli w sześciu meczach. 21-letni napastnik Monzy może być kandydatem do zastąpienia Viktora Gyökeresa, jeśli reprezentant Szwecji opuści londyński klub.
Zainteresowanie Arsenalu ma zależeć od dostępności Gyökeresa. Gazzetta dello Sport, cytowana przez Sport Witness, informuje, że klub Mikela Artety monitoruje Varelę przed styczniowym oknem transferowym i rozważa go jako wzmocnienie ataku. Na razie nie ma jednak informacji o formalnej ofercie ani negocjacjach.
Według doniesień Varela trafił latem do Monzy z Benfiki za 2 mln euro. W sezonie 2023/24 zaliczył tylko jeden występ w pierwszej drużynie portugalskiego klubu, a poprzedni sezon spędził na wypożyczeniu w Gil Vicente. Zdobył tam siedem bramek w 33 meczach we wszystkich rozgrywkach. Trener Monzy Ivan Jurić znalazł sposób na rozwój jego talentu i uczynił z niego skutecznego strzelca.
W obecnym sezonie Varela dołożył też dwa gole w Pucharze Włoch, a jego bilans we wszystkich oficjalnych spotkaniach wynosi osiem trafień w siedmiu meczach. Zainteresowanie napastnikiem wykazują także Napoli i Benfica. Portugalski klub zachował prawo do wyrównania każdej przyszłej oferty i może spróbować sprowadzić go z powrotem. Arsenal rozważa transfer napastnika w styczniu, jeśli znajdzie odpowiedniego zawodnika, ale priorytetem klubu ma być lewy skrzydłowy. Nie wiadomo, których piłkarzy na tę pozycję preferuje Arteta. W mediach wymieniano kilka ambitnych kandydatur, a inne doniesienia łączyły Arsenal z Evanilsonem z Bournemouth. Jeśli pogłoski o możliwym odejściu Gyökeresa się potwierdzą, pozyskanie kolejnego napastnika miałoby uzasadnienie. Arteta może jednak nie spieszyć się z decyzją, bo Varela błyszczy od stosunkowo krótkiego czasu; dalsza dobra forma może szybko podnieść jego cenę i zwiększyć grono zainteresowanych.
