"Przytulali białe dzieci, a mojego syna nie" - wstrząsające wyznanie Raphinhy po wizycie w Disneylandzie

Jarosław ZającJarosław Zając
6 września 2025 17:03
"Przytulali białe dzieci, a mojego syna nie" - wstrząsające wyznanie Raphinhy po wizycie w Disneylandzie

Raphinha, brazylijski skrzydłowy FC Barcelony, publicznie oskarżył pracowników Disneylandu o rasistowskie zachowanie wobec jego małego syna. Piłkarz udostępnił swoje oburzenie na platformie X, opisując jak personel parku rozrywki miał przytulać białe dzieci, jednocześnie ignorując jego dziecko. Sytuacja wywołała falę komentarzy w mediach społecznościowych i ponownie otworzyła dyskusję na temat rasizmu w miejscach publicznych.

W skrócie:

  • Raphinha odwiedził Disneyland z małym synem, gdzie doświadczyli dyskryminacji ze strony personelu
  • Brazylijski piłkarz twierdzi, że pracownicy przytulali białe dzieci, ignorując jego syna
  • Gwiazdor Barcelony opublikował emocjonalny wpis w mediach społecznościowych, określając zachowanie personelu jako "hańbę"

Skandal w "najszczęśliwszym miejscu na ziemi" - syn Raphinhy zignorowany przez personel

Raphinha nie krył oburzenia po wizycie w Disneylandzie, która miała być radosnym doświadczeniem dla jego rodziny. Zamiast tego, brazylijski piłkarz poczuł się zmuszony do publicznego piętnowania zachowania, które odebrał jako przejaw rasizmu. W emocjonalnym wpisie na platformie X, skrzydłowy Barcelony napisał:

"Wasz personel to hańba! Nie możecie tak traktować ludzi, zwłaszcza dzieci. Powinniście uszczęśliwiać dzieci, a nie upokarzać je".

Szczególnie bulwersujący dla Raphinhy był fakt, że pracownicy parku rozrywki mieli selektywnie okazywać czułość dzieciom.

"Rozumiem, że personel może być zmęczony, ale dlaczego przytulaliście wszystkie białe dzieci, a nie mojego syna? On tylko chciał przywitania i uścisku" - napisał piłkarz, dodając, że na szczęście jego syn nie zrozumiał, co się wydarzyło, co uchroniło go przed świadomością dyskryminacji.

W swoim wpisie Raphinha posunął się również do nazwania jednego z pracowników Disneylandu "głupim", co pokazuje poziom frustracji i rozczarowania, jakiego doświadczył podczas rodzinnej wycieczki.

Między boiskiem a walką z dyskryminacją

Incydent w Disneylandzie zbiegł się w czasie z powołaniem Raphinhy do reprezentacji Brazylii na mecze eliminacyjne do Mistrzostw Świata przeciwko Chile i Boliwii. 27-letni skrzydłowy jest ważnym zawodnikiem zarówno dla Barcelony, jak i dla kadry narodowej, a jego publiczne wystąpienie przeciwko domniemanym aktom rasizmu pokazuje, że gwiazdy futbolu coraz częściej wykorzystują swoją platformę do nagłaśniania ważnych problemów społecznych.

Raphinha nie jest pierwszym piłkarzem, który publicznie mówi o doświadczeniach związanych z rasizmem. W ostatnich latach wielu zawodników, szczególnie z Ameryki Południowej i Afryki, zgłaszało przypadki dyskryminacji zarówno na boisku, jak i poza nim. Fakt, że tym razem dotknęło to dziecko piłkarza, nadaje sprawie dodatkowego, emocjonalnego wymiaru.

Jak dotąd Disneyland nie wydał oficjalnego oświadczenia w odpowiedzi na oskarżenia Raphinhy. Piłkarz kontynuuje przygotowania do nadchodzących meczów reprezentacyjnych, ale jego emocjonalny wpis przypomina, że nawet dla sławnych sportowców i ich rodzin rasizm pozostaje bolesnym i aktualnym problemem.

Udostępnij artykuł:

Komentarze (0)

Publikując komentarz, zgadzasz się na przetwarzanie podanej nazwy i treści, które będą widoczne publicznie. Zobacz Politykę prywatności.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!