Jack Grealish znajduje się na zakręcie swojej kariery w Manchesterze City. Pep Guardiola w najnowszej wypowiedzi przyznał, że nie wie, co czeka 28-letniego zawodnika w nadchodzących miesiącach. Szkoleniowiec podkreślił, że choć docenia wkład piłkarza w historyczny sezon z potrójną koroną, to obecna sytuacja wymaga podjęcia konkretnych decyzji po zakończeniu bieżących rozgrywek.
“Unfortunately the injury, but hopefully he can recover and next season can continue to play”. https://t.co/I7s9oaEVPw
Anglik ostatni sezon spędził na wypożyczeniu w Evertonie, gdzie szukał regularnej gry po tym, jak stracił miejsce w podstawowym składzie 'Obywateli'. Guardiola zauważył, że pobyt w Liverpoolu był dla zawodnika udany pod względem łapania rytmu meczowego, jednak plany pokrzyżowała mu kontuzja. 'Chcę dla Jacka jak najlepiej. Mam nadzieję, że wróci do zdrowia i w przyszłym sezonie znów będzie mógł grać' – stwierdził menedżer mistrzów Anglii.
Mimo ważnego kontraktu, media spekulują o definitywnym odejściu Grealisha z Etihad Stadium. Piłkarz, za którego Manchester City zapłacił cztery lata temu 100 milionów funtów, ma czuć się odstawiony na boczny tor. Jeśli klub nie znajdzie satysfakcjonującej oferty transferowej, zawodnik ma wrócić do kadry City, jednak jego rola w zespole pozostaje wielką niewiadomą.
