Przyjaciel kapitana pomoże w transferze? Beşiktaş chce wyciągnąć skrzydłowego z Fenerbahçe

Jarosław ZającJarosław Zając
11 lipca 2026 08:31

Z informacji docierających z Turcji wynika, że Beşiktaş uważnie monitoruje sytuację Oğuza Aydın, który obecnie broni barw Fenerbahçe. 25-letni skrzydłowy, wyceniany na około 7 milionów euro, stał się celem transferowym „Czarnych Orłów” w obliczu planowanych wzmocnień w ofensywie rywala zza miedzy. Fenerbahçe przygotowuje się do zakupu nowego zawodnika na tę pozycję, co sprawia, że Aydın może otrzymać zielone światło na zmianę otoczenia, aby regularnie pojawiać się na boisku.

Karta transferu

Oğuz Aydın

FenerbahçeBeşiktaş

L. skrzydłowy//€7.00m
Oğuz Aydın

Jak donosi dziennik Sabah, Beşiktaş rozważa strukturę transakcji opartą na wypożyczeniu z opcją definitywnego wykupu. Taki model współpracy między stambulskimi klubami nie byłby nowością – w poprzednim sezonie na podobnych zasadach do Beşiktaşu trafił Cengiz Ünder. Kluczowym czynnikiem, który może przyspieszyć negocjacje, są bliskie relacje osobiste zawodnika. Aydın prywatnie przyjaźni się z kapitanem Beşiktaşu, Orkunem Kökçü, co według mediów nad Bosforem może mieć istotny wpływ na decyzję piłkarza o przeprowadzce do obozu lokalnego rywala.

Oğuz Aydın dołączył do Fenerbahçe w lipcu 2024 roku i jest związany kontraktem obowiązującym do czerwca 2028 roku. Mimo statusu reprezentanta kraju – ma na koncie 12 występów w barwach Turcji – w ostatnim czasie jego rola w rotacji zespołu uległa osłabieniu. Zainteresowanie zawodnikiem wykazują również inne kluby, w tym Göztepe, Trabzonspor oraz rosyjskie CSKA Moskwa, jednak to propozycja z Beşiktaşu wydaje się obecnie najbardziej konkretna w kontekście walki o najwyższe cele w lidze.

Obecnie Beşiktaş przebywa na zgrupowaniu w Austrii, gdzie przygotowuje się do nadchodzących rozgrywek, a dyrekcja sportowa klubu czeka na odpowiedni moment, by sfinalizować ofertę. Sytuacja jest dynamiczna, ponieważ Fenerbahçe uzależnia zgodę na odejście 25-latka od powodzenia własnych planów zakupowych na rynku transferowym.

Udostępnij artykuł:

Komentarze (0)

Publikując komentarz, zgadzasz się na przetwarzanie podanej nazwy i treści, które będą widoczne publicznie. Zobacz Politykę prywatności.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!