Niepokojące wieści z obozu Arsenalu. Kai Havertz musiał przedwcześnie opuścić plac gry podczas meczu reprezentacji Niemiec przeciwko Ghanie. Choć napastnik zdążył wpisać się na listę strzelców, skutecznie egzekwując rzut karny, chwilę później zgłosił uraz, który uniemożliwił mu kontynuowanie zawodów. Sztab medyczny Kanonierów czeka teraz na szczegółowe wyniki badań, aby ocenić skalę problemu.
Pierwsze prognozy nie napawają optymizmem. Według doniesień Sky Sports, uraz mięśniowy może wykluczyć Havertza z gry na co najmniej cztery najbliższe spotkania Arsenalu. Oznacza to, że Niemiec prawdopodobnie opuści kluczowe starcia, w tym prestiżowe derby północnego Londynu przeciwko Fulham. To kolejny cios dla trenera Mikela Artety, który musi radzić sobie z problemami kadrowymi w decydującej fazie sezonu.
Sytuacja Havertza w Londynie staje się coraz bardziej skomplikowana. Mimo zaufania ze strony szkoleniowca, w mediach pojawiają się informacje o poszukiwaniu potencjalnego następcy. Arsenal ma rzekomo rozważać transfer Juliana Alvareza z Atletico Madryt, jeśli zdecyduje się na sprzedaż reprezentanta Niemiec w letnim oknie transferowym. Obecna kontuzja tylko podsyca dyskusję o przyszłości zawodnika na Emirates Stadium.
