Raków Częstochowa zagra w przyszłym sezonie w europejskich pucharach, dlatego pod Jasną Górą szukają kogoś, kto będzie w stanie udźwignąć ten projekt. Niewykluczone, że dojdzie w szeregach „Medalików” do powrotu dobrze wszystkim znanej postaci – Dawida Szwargi.
Nieoficjalne doniesienia wskazują, że negocjacje pomiędzy Szwargą a Rakowem zmierzają ku finałowi. Według kuluarowych informacji, szkoleniowiec miałby objąć stanowisko pierwszego trenera, a jego asystentem zostałby Dawid Kroczek — ten sam, który po odejściu Łukasza Tomczyka pełni aktualnie funkcję głównego szkoleniowca.
Klub, jak wynika z doniesień, nie jest przekonany, czy Kroczek udźwignie ciężar gry na kilku frontach jednocześnie, zwłaszcza wobec braku doświadczenia w europejskich pucharach.
Szwarga nie jest Rakowowi obcy — wręcz przeciwnie. Do Medalików dołączył w czerwcu 2021 roku jako asystent Marka Papszuna, współtworząc sztab, który wywalczył mistrzostwo Polski, Puchar Polski oraz dwa Superpuchary. W kwietniu 2023 roku, gdy Papszun ogłosił odejście, właśnie Szwarga — wówczas 32-latek — został jego następcą i podpisał dwuletni kontrakt. W swojej pierwszej pełnej kampanii doprowadził Raków do historycznego awansu do fazy grupowej Ligi Europy, co nie udało się wcześniej nawet jego poprzednikowi. Słabsze wyniki w krajowych rozgrywkach przesądziły jednak o jego odejściu latem 2024 roku.
Po opuszczeniu Rakowa Szwarga szybko znalazł nowe zajęcie — w grudniu 2024 roku przejął pierwszoligową Arkę Gdynia, która zajmowała wówczas drugie miejsce w tabeli. W rundzie wiosennej jego zespół pozostał niepokonany: osiem zwycięstw i cztery remisy w dwunastu meczach zaowocowały awansem do Ekstraklasy po wygranej 2:1 z Bruk-Betem Termaliką 4 maja 2025 roku. Sam trener studził po tym sukcesie nadmierne oczekiwania. Nie mylił się — Szwarga odszedł z Gdyni, gdy w Ekstraklasie sytuacja klubu robiła się coraz trudniejsza, a klub z nowym szkoleniowcem nie zdołał zmienić tego stanu rzeczy i pożegnał się z elitą.
Od odejścia z Arki Szwarga pozostaje bez zatrudnienia. Wszystko wskazuje jednak na to, iż na bezrobociu będzie przez krótki czas.
