Jannik Sinner wyrasta na głównego bohatera najnowszego zestawienia ATP. Włoch wykorzystał nieobecność sprzed roku i dzięki triumfowi w Indian Wells dopisał do swojego konta 1000 punktów. W wielkim finale pokonał Daniiła Miedwiediewa po dwóch niezwykle zaciętych tie-breakach 7:6 (8:6), 7:6 (7:4). Choć liderem pozostaje Carlos Alcaraz, jego przewaga nad goniącym Włochem stopniała do 2150 punktów.
Sytuacja na szczycie staje się klarowna, ponieważ Alcaraz i Sinner całkowicie zdominowali resztę stawki. Trzeci w rankingu Novak Djokovic traci do Włocha ponad 6000 punktów, a tuż za nim plasuje się Alexander Zverev. Do czołowej dziesiątki, po udanym występie w Kalifornii, powrócił Daniił Miedwiediew, spychając na jedenastą lokatę Alexandra Bublika. Roszady objęły też Felixa Auger-Aliassime’a, który awansował na ósme miejsce kosztem Bena Sheltona.
Dramat Tsitsipasa i wielki powrót Norrie'ego
Największym przegranym ostatnich tygodni jest Stefanos Tsitsipas. Były trzeci tenisista świata kontynuuje bolesny zjazd i po spadku o osiem pozycji wylądował na 51. miejscu. To pierwszy taki przypadek od kwietnia 2018 roku, gdy Grek znalazł się poza czołową pięćdziesiątką rankingu. Powodów do zadowolenia nie ma też Jack Draper, który nie obronił tytułu w Indian Wells i spadł o 12 lokat, tracąc miano pierwszej rakiety Wielkiej Brytanii na rzecz Camerona Norrie'ego.
Na zapleczu elity błyszczą nowe twarze. Luciano Darderi awansował na rekordowe 18. miejsce, a Learner Tien jest o krok od debiutu w top 20 po skoku na 21. pozycję. Ogromne awanse zanotowali również Sebastian Ofner, który przesunął się o 22 miejsca w górę, oraz Mariano Navone. Tymczasem Holger Rune, zmagający się z kontuzją, zanotował spadek o 10 pozycji i obecnie znajduje się na 28. miejscu światowego zestawienia.
