Po skandalu z Rakowem izraelscy kibice znów prowokują! "Dwie rzeczy do zniszczenia"

Jarosław ZającJarosław Zając
17 sierpnia 2025 11:08
Po skandalu z Rakowem izraelscy kibice znów prowokują! "Dwie rzeczy do zniszczenia"

Kibice izraelskiego klubu Hapoel Ber Szewa wywołali kolejną kontrowersję w świecie piłki nożnej, prezentując transparent z hasłem: "Są dwie rzeczy, które trzeba zniszczyć: UEFA i Hamas". Ten incydent ma miejsce krótko po wcześniejszej sytuacji, gdy fani Maccabi Hajfa podczas meczu z Rakowem Częstochowa zaprezentowali baner obarczający Polaków winą za Holokaust.

W skrócie:

  • Kibice Hapoel Ber Szewa pokazali transparent z hasłem wymierzonym w UEFA i Hamas
  • Wcześniej fani Maccabi Hajfa wywiesili banner obarczający Polaków winą za Holokaust
  • Rośnie dyskusja o potencjalnym wykluczeniu izraelskich klubów z europejskich rozgrywek

Kontekst polityczny skandalicznego transparentu

Incydent miał miejsce podczas półfinałowego meczu izraelskiego Toto Cup, który normalnie nie przyciąga większej uwagi. Wymienienie Hamasu w haśle kibiców nie jest zaskakujące, gdyż organizacja ta jest uznawana za terrorystyczną i odpowiedzialną za liczne zamachy na terenie Izraela.

Jednak artykuł podkreśla szerszy kontekst - Izrael od dwóch lat prowadzi działania w Strefie Gazy, które według ONZ, niezależnych ekspertów i organizacji praw człowieka doprowadziły do śmierci co najmniej 60 tysięcy osób. Mówi się wprost o "ludobójstwie społeczności palestyńskiej", wspominając o bombardowaniach, głodzeniu mieszkańców czy ostrzeliwaniu konwojów humanitarnych.

Dyskusja o sankcjach sportowych wobec Izraela

W obliczu tych wydarzeń coraz częściej pojawia się pytanie, dlaczego Izrael nie jest objęty takimi samymi sankcjami sportowymi jak Rosja. Prezes UEFA Aleksander Ceferin, zapytany o tę kwestię, odpowiedział dość niejednoznacznie:

"To słuszne pytanie. Co do zasady, nie jestem zwolennikiem zawieszania sportowców. W przypadku Rosji widzimy, że są zawieszeni od 3,5 roku, a wojna jest nawet gorsza niż była. [...] Zasadniczo jestem przeciwko zawieszaniu sportowców. Jednak w tym przypadku sport jest mocno przeplatany z polityką, a polityka ma bardzo duży wpływ."

Paradoksalnie, transparent wymierzony w UEFA może przyspieszyć dyskusję o potencjalnym wykluczeniu izraelskich klubów z europejskich rozgrywek. Dostarczył on bowiem kolejnego argumentu zwolennikom takiego rozwiązania, choć jak zaznacza autor, jest to argument o "wadze nieporównywalnie mniejszej do zbrodni, jakich ten kraj dopuszcza się w Strefie Gazy".

Szczególnie niepokojący jest fakt, że jest to już drugi głośny incydent z udziałem izraelskich kibiców w krótkim czasie. Wcześniejszy transparent Maccabi Hajfa, sugerujący polską odpowiedzialność za Holokaust, wywołał ogromne oburzenie. Teraz kolejny klub z tego kraju jest zamieszany w podobną kontrowersję.

Udostępnij artykuł:

Komentarze (0)

Publikując komentarz, zgadzasz się na przetwarzanie podanej nazwy i treści, które będą widoczne publicznie. Zobacz Politykę prywatności.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!