PlusLiga: PGE GiEK Skra nie zwalnia tempa! Czwarte zwycięstwo bełchatowian

Bartosz KamińskiBartosz Kamiński
24 stycznia 2024 18:49
PlusLiga: PGE GiEK Skra nie zwalnia tempa! Czwarte zwycięstwo bełchatowian

W środowym meczu 18. kolejki sezonu 2023/2024 PlusLigi siatkarze PGE GiEK Skry Bełchatów pokonali PSG Stal Nysa, notując tym samym czwarte zwycięstwo z rzędu i zwiększając swoje szanse na awans do fazy play-off rozgrywek o siatkarskie mistrzostwo Polski.

PGE GiEK Skra kontynuuje serię zwycięstw

W zapowiedzi osiemnastej serii gier w PlusLidze 2023/2024 przewidywałem, że w Bełchatowie czeka nas ciekawe i zacięte starcie. Według mojej prognozy miało ono potrwać co najmniej cztery sety, a liczba małych punktów miała przekroczyć 180. Tak się też stało. Ostatecznie po czterosetowej batalii, zgodnie z typami większości ekspertów i komentatorów, triumfowali gospodarze. Jak do tego doszło?

W pierwszym secie Żółto-Czarni potwierdzili, że stawianie ich w roli faworyta nie było na wyrost. Grzegorz Łomacz i spółka byli zespołem lepszym w praktycznie każdym elemencie. Świetnie funkcjonował atak (72%), nie najgorzej też blok (3 punkty) i zagrywka (2). Przyjezdni też nie byli chłopcami do bicia, ale popełnili więcej błędów własnych i to zaważyło na wyniku premierowej odsłony (25:20).

Czytaj też: Terminarz Siatkarskiej Ligi Mistrzów 2024!

W drugiej partii role się odwrócili. To goście byli skuteczniejsi na siatce i rzadziej się mylili, dzięki czemu wygrali tę część meczu różnicą trzech oczek (22:25), doprowadzając do remisu 1:1 w setach. Kluczową rolę odegrali przyjmujący PSG Stali, Gierżot i El Graoui, którzy zdobyli łącznie aż 12 oczek.

Trzeci set to pełna dominacja bełchatowian, którzy wygrali 25:17 i objęli prowadzenie 2:1. Siatkarze z Nysy mylili się na potęgę (9 błędów własnych) i nie byli w stanie zatrzymać rozpędzającej się z akcji na akcję PGE GiEK Skrze. Prym wiedli Konarski z Lipińskim, którzy skończyli ponad 80% posłanych do nich piłek, zdobywając łącznie 11 punktów.

Czytaj też: Siatkarska Liga Narodów: Terminarz 2024

Czwarta partia była pełna zwrotów akcji. Lepiej rozpoczął zespół z Bełchatowa (8:6), ale w środkowej fazie seta do głosu doszli nysanie, którzy przez pewien czas byli na jednopunktowym prowadzeniu (do stanu 18:19). W samej końcówce, między innymi za sprawą asa serwisowego Petkova, podopieczni Andrei Gardiniego przejęli inicjatywę i ostatecznie przechylili szalę zwycięstwa na swoją stronę (25:23).

PGE GiEK Skra Bełchatów vs PSG Stal Nysa 3:1 (25:20, 22:25, 25:17, 25:23)
Skra: Konarski (23), Lemański (7), Łomacz, Poręba (8), Aciobanitei (14), Lipiński (14), Diez (libero) oraz Nowak, Petkow (1), Rybicki
Stal: El Graoui (11), Muzaj (16), Gierżot (16), Zhukouski (1), Zerba (7), Abramowicz (3), Szymura (libero) oraz Kramczyński, Kapica (2), Kosiba (1), Włodarczyk, Szczurek

Zwycięstwo 3:1 z PSG Stalą Nysa było czwartym z rzędu i pozwoliło utrzymać PGE GiEK Skrze Bełchatów ósme miejsce w tabeli, ostatnim które na koniec fazy zasadniczej rozgrywek PlusLigi zagwarantuje miejsce w fazie play-off. Najlepszym zawodnikiem spotkania (MVP) został wybrany atakujący Dawid Konarski, który zdobył w sumie aż 23 punkty.

Udostępnij artykuł:

Komentarze (0)

Publikując komentarz, zgadzasz się na przetwarzanie podanej nazwy i treści, które będą widoczne publicznie. Zobacz Politykę prywatności.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!