Premierowe zgrupowanie piłkarskiej reprezentacji Polski pod wodzą Czesława Michniewicza rozpocznie się już za dwa tygodnie. Właśnie upływa termin wysyłania powołań dla piłkarzy występujących w ligach zagranicznych. Kto znajdzie się w gronie wybrańców nowego selekcjonera Biało-Czerwonych? Tego dowiemy się już dziś, w poniedziałek 7 marca, zapewne około południa. Listę powołanych znajdziesz w tym artykule, który będzie na bieżąco aktualizowany.
Na kogo postawi Czesław Michniewicz w reprezentacji Polski?
O wyborach personalnych Czesława Michniewicza mówi się w zasadzie od dnia jego oficjalnej nominacji, pisaliśmy o tym również na naszych łamach. Oczywiście zmieniły się okoliczności, bo polska drużyna narodowa z wiadomych powodów nie zagra 24 marca z Rosją w półfinale baraży Mistrzostw Świata Katar 2022. Tego dnia Biało-Czerwoni zmierzą się w meczu towarzyskim/charytatywnym, a kilka dni później zagrają o awans do katarskiego mundialu ze zwycięzcą rywalizacji pomiędzy Czechami i Szwedami.
Tym samym nowy sztab szkoleniowy będzie miał jedno spotkania na próbę. Czy w związku z tym należy spodziewać się rewolucji kadrowej i radykalnego odmłodzenia kadry? Nic na to obecnie nie wskazuje. Z przecieków medialnych wynikach, że w ogłoszonej dziś kadrze na marcowe zgrupowanie polskiej drużyny narodowej znajdzie się tylko jeden piłkarz czekający na debiut w reprezentacji, który współpracował wcześniej z Czesławem Michniewiczem w młodzieżówce.
Mowa o środkowym pomocniku Szymonie Żurkowskim. Były zawodnik Górnika Zabrze gra coraz lepiej we włoskim Empoli i wszystko wskazuje na to, że otrzyma szanse od nowego trenera Biało-Czerwonych. Do łask wróci też zapewne Sebastian Szymański, który nie cieszył się uznaniem Paulo Sousy. Który z młodych będzie miał jeszcze szansę powalczyć w finale baraży MŚ 2022?
Wygląda na to, że może być ich niewielu. Mówiło się o kilku piłkarza występujących za granicą. Między innymi o Kacprze Kozłowskim, Kamilu Piątkowskim czy Nicoli Zalewskim, którzy byli zauważani już przed poprzedników Michniewicza czy o potencjalnym debiutancie Jakubie Kiwiorze, ale cała czwórka miała się znaleźć wśród graczy powołanych do reprezentacji U-21.
Tym samym z młodych zostaje w zasadzie tylko Jakub Kamiński z Lecha Poznań (powołania krajowe ogłoszone będą za tydzień) i było podopieczny z młodzieżówki, Krystian Bielik. Może jeszcze Sebastian Kowalczyk z Pogoni Szczecin. Wspominano też o Bartosz Sliszu, ale ten na swoją szansę będzie musiał prawdopodobnie poczekać. Do tego grona trzeba jeszcze doliczyć bramkarzy, Kamila Grabarę i Bartłomieja Drągowskiego.
Bardzo możliwe, że nowy selekcjoner sięgnie też po podopiecznych z okresu pracy w Legii Warszawa. W tym kontekście najczęściej przewija się Mateusz Wieteska. Bardzo prawdopodobny jest również powrót do kadry doświadczonego Kamila Grosickiego z ekipy "Portowców", niewykluczony Michała Pazdana z Jagiellonii Białystok. Te decyzje jednak jeszcze przed Michniewiczem, który może ogłosić je dopiero 14 marca.
PZPN ogłosił pierwsze powołania Czesława Michniewicza
🆕 POWOŁANIA ZAGRANICZNE
— Łączy nas piłka (@LaczyNasPilka) March 7, 2022
Selekcjoner reprezentacji Polski Czesław Michniewicz przedstawił listę powołanych zawodników z lig zagranicznych na zgrupowanie reprezentacji Polski. Powołania z @_Ekstraklasa_ trener ogłosi w przyszłym tygodniu. 🇵🇱⤵️ pic.twitter.com/0CA9gtpMjv
Niespodzianki? Tą największą chyba powrót do reprezentacji obrońcy Marcina Kamińskiego i obecność w niej Konrada Michalaka. Pozostałe nazwiska są oczywistą oczywistością lub przewijały się w publicznych dyskusjach w tradycyjnych mediach oraz na portalach społecznościowych.
Najwięksi nieobecni? W kadrze zabrakło miejsca dla pomocnika Mateusza Klicha z Leeds United. Póki co nie wiemy czy wynika to z pauzy kartkowej zawodnika, który nie będzie mógł zagrać w finale baraży, czy są też inne powody takiej decyzji Czesława Michniewicza.
Źródło: mecze24.net
