Jannik Sinner może zyskać przewagę nad Benem Sheltonem dzięki temu, że Darren Cahill będzie mu od czasu do czasu podpowiadał z boku kortu. Tak uważa Nicolas Pereira, który porównał współpracę Sinnera z Magnusem Normanem z planowanym partnerstwem Sheltona z Juanem Carlosem Ferrero.
Ferrero i Shelton, obecnie czwarty tenisista świata, mają rozpocząć współpracę w sezonie 2027. Ogłoszenie tej decyzji zaskoczyło środowisko tenisowe, bo po grudniowym rozstaniu Hiszpana z Carlosem Alcarazem wielu zakładało, że szkoleniowiec podejmie pracę z innym wschodzącym hiszpańskim zawodnikiem, Rafaelem Jodarem. Jodar ma w swoim boksie jedynie ojca, Rafaela Jodara seniora. Pereira przyznał, że wybór Sheltona był dla niego niespodziewany, choć jednocześnie cieszy się z takiego połączenia.
Pereira porównał nowe zespoły
Były zawodnik z pierwszej setki rankingu ATP mówił o planach Sheltona w podcaście Inside-In. Zwrócił uwagę, że Amerykanin ma potężne atuty, ale brakowało mu regularności z głębi kortu i lepszej gry w obronie. Pereira nawiązał też do wypowiedzi Andy’ego Roddicka, z którymi się zgadza, choć nie chciał się powtarzać. Ferrero i Shelton to jego zdaniem bardzo różni ludzie, a ich współpraca wiąże się ze zderzeniem kultur. Pereira uważa jednak, że zawodnicy o odmiennych stylach powinni szukać trenerskiego dopełnienia.
To było zupełnie niespodziewane. Mówimy o piłce wybitej nad Green Monster, czyli ścianą w lewym polu stadionu Fenway Park, na którym gra Boston Red Sox. Nie dało się tego przewidzieć, bo dochodzi tu do zderzenia kultur. […] Ale z drugiej strony to potężny ruch Bena i jego zespołu, w tym Bryana Sheltona. […] Myślę, że to bardzo mocne połączenie. Uwielbiam to
Pereira zestawił ten duet z nowym układem u Sinnera: Norman zastąpi Cahilla i będzie współpracował z Simone Vagnozzim. Norman to były trener Stana Wawrinki. Zdaniem Pereiry Sinner i Norman pasują do siebie charakterami, bo obaj są spokojni, nie szukają rozgłosu i skupiają na sobie uwagę przede wszystkim grą na korcie. Pereira przypuszczał, że zatrudnienie Normana mogło być bardziej metodyczną decyzją, do której Cahill mógł się przyczynić, rozmawiając ze Szwedem. Dodał też, że natychmiastowe porozumienie Sinnera z Cahillem przewidział już wtedy, gdy Australijczyk zaczynał pracę z Włochem.
Właśnie obecność Cahilla Pereira uznał za możliwy atut Sinnera. Australijczyk, który po sezonie 2026 zakończy współpracę z Włochem, ma nadal od czasu do czasu podpowiadać mu z boku kortu. Pereira podkreślał bliską relację obu stron i to, że zawodnicy po prostu uwielbiają Cahilla; zaznaczył przy tym, że trener budował takie relacje ze wszystkimi swoimi podopiecznymi. Sinner i Norman mieszkają w Europie, więc łatwiej im się spotykać. Pereira spodziewa się, że Norman będzie podróżował z Włochem częściej niż Ferrero z Sheltonem, choć zastanawia się, jak często będzie jeździł Szwed, który od pewnego czasu nie pracuje już w tenisie na pełny etat. Pereira uważa jednak, że współpraca Normana z Sinnerem będzie bardziej zbliżona do pełnoetatowej niż układ Ferrero z Sheltonem. Wspomniał również o Bryanie Sheltonie i podkreślił, że jego obecność w zespole syna przynosi świetne efekty. Sinner prowadzi z Sheltonem w bezpośrednich pojedynkach 9:1. I choć wiele mówiło się o możliwym starciu Alcaraza z Sheltonem, gdyby Ferrero znalazł się w boksie Amerykanina, Pereira skupił się na zestawieniu Sinnera z Sheltonem.