Gonçalo Inácio, który na liście kandydatów Milanu znalazł się już podczas letniego okna transferowego, przed styczniem trafił na sam jej szczyt. Klub chce wzmocnić defensywę i zimą spróbuje porozumieć się ze Sportingiem w sprawie obrońcy.
Według informacji Tuttomercatoweb wzmocnienie linii obrony to obecnie priorytet Milanu, a Inácio otwiera listę kandydatów. W czwartek zespół przegrał z Ferencvárosem w Lidze Europy, choć w weekend pokonał Inter. Milan potrzebuje wzmocnień pasujących do systemu Rubena Amorima. Transfer nie będzie łatwy ze względu na wysoką wycenę zawodnika, ale klub zamierza podjąć próbę i liczy na zimowe porozumienie.
Na liście Milanu są także Luca Reggiani z Borussii Dortmund oraz młody Massire Sylla. W letnim oknie klub blisko współpracował z Jorge Mendesem, który reprezentuje Inácia i ma dobre relacje z Gerrym Cardinalem. Te kontakty mogą pomóc doprowadzić do porozumienia między stronami.
Latem Milan zakończył okno transferowe z poczuciem niedosytu, a o Inácia zabiegał do samego końca. Fabrizio Romano przypomniał, że klub zrobił wtedy wiele dobrego, ale wciąż miał braki i musi wzmocnić kadrę.