Francesco Camarda może w styczniu ponownie udać się na wypożyczenie z Milanu. 18-letni napastnik rozegrał dotąd zaledwie 96 minut w pięciu występach we wszystkich rozgrywkach, dlatego w drugiej części sezonu będzie chciał dostawać więcej szans na grę.
Milan chce zmienić sytuację w ataku i szuka napastnika, który stanowiłby wsparcie dla Gonçalo Ramosa. Jak informuje Calciomercato, Camarda najpewniej zostanie wypożyczony, by częściej pojawiać się na boisku, bo pod wodzą Rubena Amorima trudno mu o szanse na grę.
Poprzedni sezon Camarda spędził na wypożyczeniu w Lecce, gdzie strzelił jednego gola. Tym razem Milan ma być gotowy, by pozwolić mu na grę w Serie B – klub liczy, że regularniejsze występy przyniosą większy dorobek w ofensywie. Już na początku listopada zimowe wypożyczenie Camardy uznawano za prawdopodobny scenariusz, choć nie wskazywano wtedy konkretnych zainteresowanych klubów ani kierunku transferu.
W październiku Amorim wystawił Camardę w wyjściowym składzie na wyjazdowy mecz Ligi Europy z RB Salzburg. Massimo Ambrosini radził z kolei młodemu napastnikowi, by przyjrzał się Nicolò Tresoldiemu, odnoszącemu sukcesy w belgijskim Club Brugge, i poszukał miejsca, w którym miałby realną szansę na grę. Camarda i Christian Comotto byli ostatnio wymieniani jako zawodnicy mający odejść z Milanu w styczniu, a ich otoczenie miało w kolejnych tygodniach ocenić sytuację obu graczy.