Jannik Sinner wyrasta na głównego faworyta do triumfu w tegorocznym French Open. Lider światowego rankingu celuje w swój pierwszy tytuł na paryskiej mączce, co pozwoliłoby mu skompletować Karierowego Wielkiego Szlema. Jak donosi Tennis365, Patrick McEnroe widzi tylko jeden sposób na zatrzymanie rozpędzonego Włocha podczas turnieju w stolicy Francji.
Włoch prezentuje w tym sezonie formę, która przypomina najlepsze lata Novaka Djokovicia czy Rogera Federera. Sinner wygrał pięć pierwszych turniejów rangi Masters 1000 w tym roku, a jego seria zwycięstw wynosi już 30 meczów z rzędu. W pierwszej rundzie Roland Garros bez problemu pokonał Clementa Tabura 6:1, 6:3, 6:4. Pod nieobecność Carlosa Alcaraza, który zajmuje drugie miejsce w rankingu ATP, presja na 24-letnim zawodniku jest ogromna.
Pogoda kluczem do sensacji w Paryżu
Patrick McEnroe twierdzi, że Sinner dominuje na każdej nawierzchni, co udowodnił pewnie pokonując Caspera Ruuda w finale w Rzymie. Zdaniem eksperta, aby pokonać Włocha, rywal musiałby wznieść się na wyżyny umiejętności lub liczyć na specyficzne warunki atmosferyczne. McEnroe wskazuje, że tylko ekstremalnie zimny, wietrzny wieczór lub nagły, bardzo duży upał to czynniki, które realnie mogą wpłynąć na dyspozycję lidera rankingu i pokrzyżować mu plany.
Dla Sinnera ewentualna wygrana w Paryżu byłaby piątym wielkoszlemowym tytułem w karierze. Wcześniej Włoch dwukrotnie triumfował w Australian Open oraz po jednym razie w US Open i na trawiastych kortach Wimbledonu. McEnroe podkreśla, że choć presja w turnieju wielkoszlemowym jest zawsze zwielokrotniona, to przy obecnej dyspozycji Sinnera tylko czynniki zewnętrzne lub cudowna gra przeciwnika mogą odebrać mu zwycięstwo.
