Patologia na boisku. Policja Wojskowa musiała zakończyć mecz juniorów w Brazylii

Jarosław ZającJarosław Zając
12 czerwca 2025 13:31
Patologia na boisku. Policja Wojskowa musiała zakończyć mecz juniorów w Brazylii

Futbol w Brazylii to religia, ale czasem emocje i gorąca krew biorą górę w najgorszy możliwy sposób. Do nieprawdopodobnego skandalu doszło podczas meczu juniorów, który zamiast sportowej rywalizacji zamienił się w pole regularnej bitwy. Sytuacja wymknęła się spod kontroli do tego stopnia, że na murawę musiała wkroczyć Policja Wojskowa, a cała sprawa będzie miała swój finał w sądzie.

W skrócie:

  • Podczas meczu piłkarskiego do lat 17 w Brazylii doszło do masowej bójki.
  • Iskrą zapalną było spoliczkowanie zawodnika przez sędziego liniowego.
  • W celu opanowania chaosu wezwano Policję Wojskową, a wszyscy zamieszani trafili na komisariat.

Skandal w Brazylii! Sędzia spoliczkował piłkarza, na boisko wkroczyła policja wojskowa!

Na boisku zmierzyły się młodzieżowe drużyny Clube Banespa oraz klubu społecznego Sao Paulo FC. Jak na standardy brazylijskie, mecz w kategorii U-17 powinien być festiwalem techniki i radości z gry. Zamiast tego, świat obiegły obrazki rodem z filmów gangsterskich. Wszystko zaczęło się od konfrontacji jednego z zawodników z sędzią liniowym. Piłkarz prowokacyjnie zbliżył głowę do arbitra, a ten, zamiast zachować profesjonalizm, odpowiedział mu siarczystym policzkiem. To był zapalnik, który odpalił prawdziwą bombę.

Arbiter liniowy w mgnieniu oka został otoczony przez wściekłych zawodników. Zepchnięty pod ogrodzenie, musiał bronić się przed gradem ciosów. Sytuacja stała się tak chaotyczna, że sędziowie kompletnie stracili panowanie nad wydarzeniami na boisku.

Z boiska prosto na komisariat?

Jak donosi brazylijski portal Globo Esporte, skala awantury przerosła organizatorów. Aby uspokoić krewkich piłkarzy i zakończyć bijatykę, na miejsce wezwano Policję Wojskową. Funkcjonariusze wkroczyli na murawę i położyli kres dantejskim scenom. Nie skończyło się jednak na upomnieniach. Wszystkie osoby zamieszane w incydent, bez wyjątku, zostały przewiezione na najbliższy komisariat policji w celu złożenia wyjaśnień.

To, co wydarzyło się na boisku, wykracza daleko poza przepisy gry w piłkę nożną. Czerwone kartki i dyskwalifikacje to w tym przypadku najmniejszy wymiar kary. Incydent został oficjalnie zgłoszony do zbadania pod kątem naruszenia brazylijskiego Kodeksu Karnego. Chodzi konkretnie o artykuł 129 (uszkodzenie ciała) oraz artykuł 147 (groźby). Oznacza to, że uczestnikom bójki, w tym sędziemu, grożą poważne konsekwencje prawne, a sprawa z pewnością znajdzie swój finał w sądzie.

Udostępnij artykuł:

Komentarze (0)

Publikując komentarz, zgadzasz się na przetwarzanie podanej nazwy i treści, które będą widoczne publicznie. Zobacz Politykę prywatności.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!