Oto ulubieńcy trenera Pogoni Szczecin. „Na nich się nie zawiodłem”

Maksymilian KotowskiMaksymilian Kotowski
14 kwietnia 2026 13:02
Oto ulubieńcy trenera Pogoni Szczecin. „Na nich się nie zawiodłem”
(fot. Pogoń Szczecin)

Thomas Thomasberg w szczerych słowach podsumował postawę swoich podopiecznych po triumfie w Gliwicach, wskazując konkretną grupę zawodników, którzy w obliczu kadrowych problemów stali się filarami zespołu. Szkoleniowiec Portowców nie ukrywa, że to właśnie na ich charakterze i gotowości do poświęceń chce budować formę drużyny w kluczowej fazie sezonu.

W obliczu braków kadrowych trener Pogoń Szczecin musiał podjąć odważne decyzje, które ostatecznie zdefiniowały przebieg spotkania z Piastem. Jednym z kluczowych „ulubieńców” tego meczu okazał się Kellyn Acosta. Choć jest on nominalnie środkowym pomocnikiem, Thomasberg powierzył mu rolę prawego obrońcy. 

„Wiedziałem, że robił to bardzo dawno temu, ale dziś wywiązał się z tego zadania na tyle dobrze, że zagraliśmy na zero z tyłu” – przyznał opiekun Portowców, chwaląc Amerykanina za dyscyplinę.

Obok Acosty, szczególne uznanie w oczach trenera zyskali Valentin Cojocaru oraz duet środkowych defensorów. Ich stabilna postawa pozwoliła Szczecinianom przetrwać napór rywali i wywieźć z Górnego Śląska komplet punktów. Trener podkreślił, że to właśnie od tych graczy wymagał pokazania charakteru w trudnym momencie.

Szczególne miejsce w hierarchii Thomasberga zajmuje kapitan zespołu, Fredrik Ulvestad, który otworzył wynik meczu precyzyjnie wykonanym rzutem karnym w 22. minucie. Jednak to postawa Kamila Grosickiego zaimponowała szkoleniowcowi najbardziej.

Mimo że skrzydłowy przez niemal cały tydzień zmagał się z chorobą, zdecydował się wesprzeć zespół. 

„Był silnym punktem w szatni, a gdy był potrzebny na boisku w końcówce, wszedł i nam pomógł. Na tych zawodnikach się nie zawiodłem” – wyznał Thomasberg.

Do grona wygranych ostatniego tygodnia dołączył także Jan Biegański, którego występ został określony jako „świetny”. Zdaniem trenera, taka postawa indywidualna jest jedyną drogą do regularnej gry w wyjściowym składzie.

Wygrana 2:0, przypieczętowana golem Paula Mukairu, dała Pogoni awans na 12. miejsce w tabeli, ale przed zespołem morderczy finisz rozgrywek – w tym nadchodzące starcie z liderującym Lechem Poznań oraz mecze z Jagiellonią Białystok i Zagłębiem Lubin.

Co mówią liczby o szansach Pogoni na utrzymanie? Oto najnowsze wyliczenia:

Pogoń Szczecin
Prognoza sezonu · Ekstraklasa
Symulacja 50 000 scenariuszy
Ładowanie danych drużyny...

Udostępnij artykuł:

Komentarze (0)

Publikując komentarz, zgadzasz się na przetwarzanie podanej nazwy i treści, które będą widoczne publicznie. Zobacz Politykę prywatności.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!