Opinia Xabiego Alonso. Czy Franco Mastantuono faktycznie jest lepszy niż Yamal?

Jarosław ZającJarosław Zając
11 lipca 2025 19:35
Opinia Xabiego Alonso. Czy Franco Mastantuono faktycznie jest lepszy niż Yamal?

Nowy nabytek Realu, Franco Mastantuono, jest już porównywany do gwiazdy Barcelony, Lamine'a Yamala. Co więcej, według doniesień, nowy trener Królewskich, Xabi Alonso, uważa Argentyńczyka za większy talent, co z pewnością doleje oliwy do ognia w odwiecznej rywalizacji.

W skrócie:

  • Xabi Alonso, rzekomo nowy trener Realu Madryt, uważa, że Franco Mastantuono jest lepszy niż gwiazda Barcelony, Lamine Yamal.
  • Argentyński skrzydłowy dołączy do Królewskich w sierpniu, po ukończeniu 18 lat, a całkowity koszt transferu ma wynieść 63,2 mln euro (55 mln funtów).
  • Alonso planuje również dalsze zmiany w składzie, w tym sprzedaż Brahima Diaza i pozyskanie zawodników z Liverpoolu.

Lepszy niż Yamal? Alonso już namaścił nową gwiazdę Realu

Według hiszpańskich mediów, a konkretnie portalu Defensa Central, Xabi Alonso, który miał zastąpić Carlo Ancelottiego na stanowisku trenera Realu Madryt, z niecierpliwością czeka na przybycie do klubu Franco Mastantuono. Młody Argentyńczyk ma dołączyć do składu w sierpniu, gdy tylko skończy 18 lat. Królewscy porozumieli się z jego dotychczasowym klubem, River Plate, a cała operacja, wliczając podatki i fundusze strukturalne AFA, zamknie się w kwocie 63,2 miliona euro (około 55 milionów funtów).

Alonso jest przekonany, że to właśnie 17-letni skrzydłowy „może odmienić oblicze zespołu” i być „brakującym elementem” w jego układance. Co jednak najbardziej elektryzuje kibiców, to opinia, jaką Hiszpan ma na temat potencjału swojego nowego podopiecznego. Według doniesień, Alonso uważa, że Mastantuono jest „lepszy niż Lamine Yamal” z Barcelony. Co ciekawe, raport dodaje, że „Mastantuono jest postrzegany jako ulepszenie względem Lamine'a Yamala, ponieważ jego pensja będzie znacznie niższa niż Hiszpana”.

Porównanie to jest niezwykle odważne. Yamal, który również gra na prawym skrzydle, jest uznawany za jeden z największych talentów na świecie, mając już na koncie dwa mistrzostwa LaLiga z Barceloną oraz triumf w Euro 2024 z reprezentacją Hiszpanii. Wygląda na to, że El Clásico zyska wkrótce nowy, pasjonujący pojedynek młodych gwiazd.

Wielkie wietrzenie szatni w Madrycie. Kto jest na wylocie?

Przyjście Mastantuono to dopiero początek rewolucji, jaką szykuje Alonso. Raporty z serwisu Fichajes wskazują, że hiszpański szkoleniowiec umieścił już trzech graczy na liście transferowej, a jednym z nich jest Brahim Diaz. Marokański internacjonał, który może grać na kilku pozycjach w ataku, nie był regularnym graczem w wyjściowej jedenastce za kadencji Ancelottiego, a teraz może definitywnie pożegnać się z klubem.

Zainteresowanie Diazem przejawiać ma Bayern Monachium. Mistrzowie Niemiec poszukują zawodnika, który wzmocni rywalizację i doda głębi na lewym skrzydle, a profil Diaza idealnie wpisuje się w ich potrzeby. To jednak nie koniec planów transferowych Realu. Rzekoma dotkliwa porażka 0:4 z PSG w półfinale Klubowych Mistrzostw Świata 2025 miała skłonić Alonso do poszukiwania wzmocnień. Na celowniku znaleźli się zawodnicy Liverpoolu: Ibrahima Konate oraz Alexis Mac Allister, o którego sprowadzenie ma osobiście zabiegać sam Alonso.

Udostępnij artykuł:

Komentarze (0)

Publikując komentarz, zgadzasz się na przetwarzanie podanej nazwy i treści, które będą widoczne publicznie. Zobacz Politykę prywatności.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!