Olympiacos Piraeus oficjalnie potwierdził, że rozpocznie nadchodzący sezon poza własnym obiektem. Przez najbliższe miesiące domowe mecze drużyny będą odbywać się w SUNEL Arena, która na co dzień służy lokalnemu rywalowi, ekipie AEK Ateny. Decyzja ta jest podyktowana koniecznością przeprowadzenia prac modernizacyjnych w dotychczasowej hali klubu.
W oficjalnym komunikacie władze Olympiacosu podziękowały przedstawicielom AEK za współpracę, szybką reakcję oraz gościnność w obliczu logistycznego wyzwania. Przymusowa przeprowadzka potrwa do czasu zakończenia renowacji Peace and Friendship Stadium. Choć pierwsze doniesienia o możliwym przeniesieniu się do SUNEL Arena pojawiły się już 15 czerwca, dopiero teraz klub postawił sprawę jasno przed startem oficjalnych rozgrywek.
Mimo zamieszania z halą, zespół prezentuje się znakomicie w meczach kontrolnych, notując serię trzech zwycięstw z rzędu. 4 września Olympiacos pokonał Fenerbahce Stambuł 82:77, a liderem formacji był Evan Fournier, który rzucił 19 punktów. Dwa dni później grecka ekipa ograła Crveną Zvezdę Belgrad 87:77. Przed startem sezonu drużynę czekają jeszcze dwa sprawdziany: rewanż z Serbami 11 września oraz starcie z Maccabi Tel Awiw zaplanowane na 13 września.
Zgodnie z wcześniejszymi doniesieniami serwisu BasketNews, renowacja Peace and Friendship Stadium (SEF) ma być procesem długofalowym. Prace modernizacyjne rozpoczęły się w połowie czerwca 2026 roku i według wstępnych założeń mogą potrwać nawet do września 2027 roku.
