Inter Mediolan, oficjalnie potwierdził aktywowanie klauzuli wykupu Nicole Zalewskiego, definitywnie wiążąc polskiego skrzydłowego z klubem z San Siro. Po udanym okresie wypożyczenia, który rozpoczął się na początku lutego 2025 roku, Nerazzurri zdecydowali się zainwestować w przyszłość utalentowanego 23-latka, wykupując go z AS Romy za kwotę oscylującą w granicach 6-6,5 miliona euro.
Chcę Zostać w Interze" – Słowa zamienione w czyn! Zalewski dfinitywnie piłkarzem Nerazzurrich.
Decyzja Interu nie jest zaskoczeniem dla obserwatorów Serie A. Zalewski od momentu swojego przybycia do Mediolanu wniósł świeżość i dynamikę do zespołu Simone Inzaghiego. Jego wszechstronność, szybkość i umiejętność dryblingu szybko zaskarbiły mu sympatię kibiców i uznanie trenera. Kulminacyjnym momentem jego dotychczasowej przygody z Interem był bez wątpienia debiutancki gol zdobyty w ligowym starciu przeciwko Torino. To właśnie po tym meczu, w którym został wybrany zawodnikiem spotkania, sam Zalewski nie krył swojego entuzjazmu i publicznie zadeklarował chęć pozostania w Interze na stałe.
"Chcę zostać w Interze" – te proste słowa Polaka idealnie oddawały jego nastawienie i determinację, które z pewnością miały wpływ na ostateczną decyzję zarządu Nerazzurrich. Klub, doceniając wkład zawodnika i wierząc w jego potencjał, planuje nagrodzić go nowym kontraktem, który ma obowiązywać aż do 2029 roku. To jasny sygnał, że Inter wiąże z Zalewskim długoterminowe plany i widzi w nim ważny element swojej przyszłej układanki.
🚨⚫️🔵 Inter are set to trigger €6m buy option clause for Nicola Zalewski at the end of the season.
— Fabrizio Romano (@FabrizioRomano) May 11, 2025
Polish fullback has already agreed to stay and the club plans to proceed with permanent move from AS Roma. pic.twitter.com/QEBvzI1FJT
Statystyki Zalewskiego w krótkim, ale intensywnym okresie gry w Interze również przemawiają na jego korzyść. W dziewięciu rozegranych meczach we wszystkich rozgrywkach – sześciu w Serie A, dwóch w Pucharze Włoch i jednym w Lidze Mistrzów – Polak zdążył zdobyć jednego gola i zanotować jedną asystę. Choć liczby te nie są oszałamiające, to jego wpływ na grę zespołu był widoczny gołym okiem. Wniósł do drużyny niezbędną energię na lewym wahadle, potrafił zarówno skutecznie bronić, jak i dynamicznie włączać się w akcje ofensywne.
Dla samego Zalewskiego transfer do Interu jest niewątpliwie krokiem naprzód w karierze. Po kilku sezonach spędzonych w AS Romie, gdzie zadebiutował w maju 2021 roku i przez pewien czas był ważną postacią zespołu, w sezonie 2024/25 jego rola uległa zmniejszeniu. Brak konkretnych rozmów na temat przedłużenia kontraktu ze strony Romy oraz zainteresowanie innych klubów, w tym Olympique Marsylii, nie wpłynęły na jego wybór. Zalewski postawił na Mediolan, pragnąc grać w klubie o wysokich ambicjach, regularnie występującym w Lidze Mistrzów i walczącym o najwyższe trofea we Włoszech.
Transfer Zalewskiego do Interu ma również istotne znaczenie dla reprezentacji Polski. Regularna gra w tak renomowanym klubie Serie A z pewnością wpłynie pozytywnie na jego rozwój i pewność siebie. Dla selekcjonera reprezentacji oznacza to kolejnego zawodnika na wysokim poziomie, który może stanowić ważne ogniwo w nadchodzących eliminacjach do Mistrzostw Świata 2026. Jego wszechstronność taktyczna może być cennym atutem w budowaniu silnej i konkurencyjnej drużyny narodowej.
