Odrzucił miliony z Arabii Saudyjskiej. Gwiazda Marsylii podjęła sensacyjną decyzję o przyszłości

Mikołaj RydzMikołaj Rydz
2 lipca 2026 03:33
Odrzucił miliony z Arabii Saudyjskiej. Gwiazda Marsylii podjęła sensacyjną decyzję o przyszłości
Źródło: getfootballnewsfrance.com

Mason Greenwood wyrasta na głównego bohatera letniego okna transferowego po tym, jak zdecydowanie odrzucił lukratywne propozycje z Arabii Saudyjskiej. Choć napastnik szykuje się do opuszczenia Olympique Marsylia, jego priorytetem pozostaje gra na najwyższym poziomie w Europie.

Sytuacja 24-letniego zawodnika jest dynamiczna, a sygnały o jego odejściu z Francji stają się coraz bardziej czytelne. Jak donosi La Provence, Anglik zdążył już zwrócić klucze do swojej posiadłości w Aix, co jednoznacznie zwiastuje koniec jego przygody w Marsylii po dwóch spędzonych tam sezonach. Mimo że saudyjskie kluby, takie jak Al Ahli, Al Qadsiah oraz Al Diriyah, kusiły go ogromnymi pieniędzmi, piłkarz konsekwentnie odmawia przeprowadzki do tamtejszej ligi, celując w inne kierunki.

Walka o podpis Greenwooda trwa

Obecnie najbliżej pozyskania napastnika wydaje się być tureckie Fenerbahce. Według informacji L’Équipe, zawodnik osiągnął już porozumienie z klubem w kwestii warunków indywidualnego kontraktu. Problemem pozostaje jednak brak porozumienia między klubami. Władze Olympique Marsylia twardo negocjują i oczekują za swojego gracza kwoty rzędu 50 milionów euro, której Turcy na ten moment nie zaakceptowali. To otwiera szansę dla innych zainteresowanych stron, które uważnie śledzą rozwój wypadków na rynku transferowym.

Do gry o Greenwooda włączyła się również AS Roma. Włoski klub jest atrakcyjnym kierunkiem dla samego piłkarza, który wyraża chęć przeprowadzki do stolicy Italii. Podobnie jak w przypadku Fenerbahce, rzymianie nie wypracowali jeszcze kompromisu finansowego z Marsylią. Wysoka wycena zawodnika sprawia, że negocjacje są trudne i wymagające. Przyszłość Anglika zależy teraz od tego, który z europejskich klubów zdecyduje się wyłożyć żądane 50 milionów euro i sfinalizować ten głośny transfer.

Udostępnij artykuł:

Komentarze (0)

Publikując komentarz, zgadzasz się na przetwarzanie podanej nazwy i treści, które będą widoczne publicznie. Zobacz Politykę prywatności.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!