Brazylijski obrońca David Luiz, obecnie występujący w cypryjskim klubie Pafos, znalazł się w centrum poważnego skandalu. Były gwiazdor Chelsea został oskarżony o wysyłanie gróźb do kobiety. Brazylijski sąd wydał już nawet nakaz zakazujący mu zbliżania się do 26-letniej Franziska Karolini Barbosa Cavalcante.
W skrócie:
- David Luiz miał wysyłać groźby do 26-letniej Brazylijski po tym, jak spędzili razem czas w hotelu w Fortaleza
- Według kobiety, piłkarz zagroził, że skrzywdzi jej syna i może sprawić, że ona "po prostu zniknie"
- Luiz zaprzecza oskarżeniom, twierdząc, że nigdy nie spotkał się z kobietą, choć przyznaje się do kontaktu przez Instagram
Skandal w luksusowym hotelu
Sprawa między Davidem Luizem a Franziska Karolini Barbosa Cavalcante zaczęła się niewinnie, ale szybko przybrała niepokojący obrót. Według relacji kobiety, ona i brazylijski obrońca spędzili wspólnie czas w hotelu w Fortaleza. Sytuacja zmieniła się diametralnie, gdy doszło między nimi do kłótni. Powodem konfliktu miała być propozycja Luiza dotycząca trójkąta, którą kobieta odrzuciła.
To właśnie po tej odmowie, jak twierdzi 26-latka, piłkarz zaczął wysyłać jej alarmujące wiadomości za pośrednictwem Instagrama. Cavalcante poinformowała policję, że otrzymywała groźby, w których Luiz miał grozić skrzywdzeniem jej syna, a nawet sugerować, że może sprawić, iż ona "po prostu zniknie". Co więcej, według doniesień brytyjskiego tabloidu The Sun, zawodnik miał zaoferować kobiecie 14 tysięcy funtów (około 70 tysięcy złotych) w zamian za milczenie.
Stanowcza reakcja piłkarza
David Luiz zdecydowanie zaprzecza wszystkim oskarżeniom kierowanym w jego stronę. 38-letni obrońca utrzymuje, że nigdy nie spotkał się z Cavalcante, a tym bardziej nie kierował pod jej adresem żadnych gróźb. Jedyne, do czego się przyznaje, to fakt wymiany wiadomości z kobietą za pośrednictwem Instagrama.
Sprawa jest szczególnie delikatna, biorąc pod uwagę status piłkarza. Luiz to znana postać w świecie futbolu, która przez lata reprezentowała barwy takich klubów jak Chelsea, Paris Saint-Germain czy Arsenal. Obecnie gra dla cypryjskiego Pafos FC, do którego dołączył niedawno po opuszczeniu brazylijskiego Flamengo.
Brazylijski sąd wydał już nakaz zakazujący Luizowi zbliżania się do Cavalcante, co świadczy o powadze sytuacji. Jednak na tym etapie trudno jednoznacznie stwierdzić, jak sprawa się rozwinie i jakie konsekwencje może ponieść piłkarz, jeśli oskarżenia zostaną potwierdzone.
