Nietypowe słowa o Alex Eali. Rosjanka porównała ją do morskiego stworzenia

Karol MisztaKarol Miszta
Nietypowe słowa o Alex Eali. Rosjanka porównała ją do morskiego stworzenia
Źródło: tennis365.com

Alex Eala przystępuje do rywalizacji w turnieju WTA 500 w Singapurze w roli jednej z głównych faworytek do końcowego triumfu. Choć nie rozegrała jeszcze ani jednego spotkania, jej sytuacja w drabince uległa znacznej poprawie po wycofaniu się wysoko notowanych zawodniczek.

Dzięki rezygnacji Jessiki Peguli oraz Amandy Anisimovej, Eala została rozstawiona z numerem drugim, co zapewniło jej wolny los w pierwszej rundzie. Filipińska tenisistka zameldowała się w 1/16 finału bez wychodzenia na kort, a jej pierwszą przeciwniczką będzie Tatiana Prozorowa. Rosjanka, zajmująca obecnie 153. miejsce w rankingu WTA, w rozmowie z Bilyonayro News Channel nie szczędziła komplementów swojej nadchodzącej rywalce, używając przy tym bardzo barwnego porównania.

Taktyka ośmiornicy i droga do finału

„Ona jest bardzo dobra. To znaczy, jest jak ośmiornica. Biega od boku do boku i wywiera dużą presję na swoje przeciwniczki. Nawet jeśli piłka lub uderzenie są bardzo niewygodne, uderzy je tak mocno, jak tylko potrafi” — przyznała Tatiana Prozorowa. Rosyjska zawodniczka zdaje sobie sprawę z trudności zadania, jakie przed nią stoi, zwłaszcza że 21-letnia Eala celuje w swój drugi tytuł rangi WTA 500 w tym sezonie.

Jeśli Eala pokona Prozorową, w ćwierćfinale prawdopodobnie zmierzy się z Wang Xinyu, z którą ma obecnie bilans spotkań 1-1. W dalszej fazie turnieju na jej drodze może stanąć Maria Sakkari, rozstawiona z numerem siódmym, nad którą Filipińka ma przewagę piętnastu miejsc w światowym rankingu. Największym wyzwaniem wydaje się jednak potencjalny finał przeciwko Mirrze Andriejewej, z którą Eala nie miała jeszcze okazji rywalizować na zawodowych kortach.

Warto przypomnieć, że droga do ewentualnego zwycięstwa w Singapurze wydaje się na papierze łatwiejsza niż ta, którą zawodniczka przebyła podczas turnieju w Waszyngtonie. Aby sięgnąć po swój pierwszy tytuł WTA Tour, musiała wówczas pokonać kolejno Naomi Osakę, Elinę Switolinę oraz Jessicę Pegulę. Teraz, dzięki korzystnemu układowi drabinki, ma szansę na powtórzenie sukcesu bez konieczności mierzenia się z najwyżej rozstawionymi tenisistkami aż do decydującego starcia.

Komentarze (0)

Publikując komentarz, zgadzasz się na przetwarzanie podanej nazwy i treści, które będą widoczne publicznie. Zobacz Politykę prywatności.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!
REKLAMA
auto_awesome
Bonus bez depozytu – kupon za darmo!
Odbieram bonus arrow_forward
confirmation_number
Bonus bez depozytu – kupon za darmo!
Odbieram bonus REKLAMA
verified_user Fortuna
Bonus bez depozytu – kupon za darmo!
Odbieram bonus bolt REKLAMA
% Fortuna
REKLAMA
verified Bonus bez depozytu – kupon za darmo!
REKLAMA